MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

"Oni wszyscy nas okłamują!"

Wyjeżdżając dzisiaj z pracy w szpitalu MSWiA, musiałem przepuścić dwóch sanitariuszy przebranych w pełne skafandry przeciwzakaźne, którzy wywozili metalową trumnę w kierunku Zakładu Patomorfologii. W sumie nic specjalnego nie pomyślałem, bo to już jest standard. Kiedy już wróciłem do domu, przed wyjściem z samochodu założyłem maskę, bo a nuż kogoś jeszcze spotkam w drodze do mieszkania. Gdy wreszcie otworzyły się drzwi do windy, wchodzę do niej i widzę mężczyznę bez maseczki.

 

 

Wyjeżdżając dzisiaj z pracy w szpitalu MSWiA, musiałem przepuścić dwóch sanitariuszy przebranych w pełne skafandry przeciwzakaźne, którzy wywozili metalową trumnę w kierunku Zakładu Patomorfologii. W sumie nic specjalnego nie pomyślałem, bo to już jest standard.

Kiedy już wróciłem do domu, przed wyjściem z samochodu założyłem maskę, bo a nuż kogoś jeszcze spotkam w drodze do mieszkania. Gdy wreszcie otworzyły się drzwi do windy, wchodzę do niej i widzę mężczyznę bez maseczki.
 
Wchodzę do windy i kiedy zamykają się drzwi, mówię mu, że powinien założyć maseczkę.
On mi odpowiada że nie może nosić maseczki. Jak zapytałem go dlaczego, on mi powiedział że nie może nosić maseczki przez długi okres i nie musi mi się tłumaczyć.
 
Ja z kolei mówię, że jestem lekarzem i zaświadczam że nie ma takiego schorzenia, które uniemożliwia noszenie maseczki. Ba, tym bardziej powinien się chronić, szczególnie że są alternatywy jak przyłbice. On mi odpowiada, że to nie mój interes.
 
Wysiadamy na tym samym piętrze.
 
Kiedy zaczynam otwierać drzwi do mieszkania, mijając mnie radzi, żebym "odpierdolił się od życia innych".
 
Mówię, że to życie nas wszystkich.
 
Człowiek odkrzykuje, że "oni wszyscy nas okłamują!"
 
Kiedy już zaczyna mnie ponosić i mówię, że pracuję w szpitalu zakaźnym i na co dzień widzę chorych na COVID, on zaczyna otwierać drzwi i podniesionym głosem pyta mnie "No i co? Sam widziałem lekarzy bez maseczek, oni nas okłamują!".
W tle słychać dziecko.
 
Informuje mnie, że to przecież przed niczym nie chroni.
Wchodzi do swojego mieszkania.
Ja stoję w progu i zabrakło mi słów.
 
Okazuje się, że ten człowiek to mój sąsiad.
Człowiek ubrany schludnie, z najnowszym Apple Watchem na nadgarstku. Centrum Warszawy.
 
W dniu wczorajszym potwierdzono 8099 nowych, objawowych zakażeń SARS-CoV-2.