użytkownik niezalogowany
Autor:~Iwona
MATERIAŁ INTERNAUTY

Nie dla likwidacji gimnazjów

Ja pracuję w gimnazjum od 1999 r.Myślenie ludzi nie związanych z oświatą, że gimnazjum to samo zło jest błędne. Uczniowie nie wchodzą w nieznane ponieważ przechodzą ze szkoły podstawowej całymi klasami. Sama mam dziecko w I klasie szkoły podstawowej (ur. 2009) - 6 latek i uważam, że ten system się sprawdził. Rzeczywiście na początku bywało różnie, ale na to składał się początek reformy i wszystko co nieznane,dodatkowo hormony oraz  gromadzenie majątku szkoły. Ale teraz gimnazja nauczyły się być gimnazjami, a nauczyciele zapewniam że nie mają problemu z komunikacją i kształceniem młodzieży. Ja jestem dumna ze swojej pracy, uczniów, nauczycieli i dyrekcji, która dba konsekwentnie o poprawę w każdym calu procesu kształcenia gimnazjalistów. Dlaczego i za co mamy znowu przechodzić ten stres i błagać o pracę, którą straci bardzo, bardzo dużo nauczycieli i pracowników niepedagogicznych.