Napiszę tak: nigdy nie będzie całkowitego kompromisu między pracownikami a pracodawcami - to normalne, że każda grupa chciałaby przywilejów, korzyści kosztem drugiej... Jednak obserwując ostatnie tendencje czuję gniew i irytację: wprowadzane zasady zaczynają wprowadzać relacje pracownik-pracodawca do poziomu z okresów feudalnych, pańszczyźnianych o ile już nie ...niewolniczych. Rozumiem potrzebę uregulowania niejasnych rozwiązań, ale obecnie to wszystko godzi w pracownika! 1. Odrabianie przerwy na papierosa - ogólnie zgadzam się, jeśli mamy na myśli osoby, które co chwilę robią sobie takie przerwy kosztem pracy. Ale jest to bardzo względne, bo co w przypadku pracownika, który jest sprawny, szybki i pracujący "za dwóch", który dla wytchnienia zrobi sobie taką przerwę trzy, cztery razy? Jest "gorszy" i zmuszony przepisem do odpracowania tego, podczas, gdy ktoś niepalący w tym czasie pracuje mniej efektywnie i wolniej? Piszę to z autopsji... 2. Fundusz z pieniędzmi za nadgodziny - to jakieś kuriozum, bo nikt nie podejmie się dodatkowej pracy za pieniądze, których ...nigdy nie dostanie. Ja z pewnością nie! 3. Praca w niedzielę czy święta - nikt nie ma prawa zmuszać do pracy ponad ustalony wymiar. Pracodawca JEST TYLKO PRACODAWCĄ a nie naszym "panem", któremu musimy się wysługiwać i pokornie wykonywać polecenia godzące w nasze prywatne życie!

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.