Najśmieszniejsze jest to Pis-owe gadanie "ten co to niby walczył z układami i przestępcami". A tak naprawdę ani on ani Zioberek nikogo nie posadzili konferencje chwalenie się osiągnięciami - śmiech. Jedna uwiedziona i uniewinniona to chyba ciut mało tych zasług? A i Zioberka zatrzymanie w Polsce transplantacji na 3 lata to całe osiągnięcia.