"Zgasły światła, ludzie nie wiedzieli, gdzie iść"
"Nagle zgasło światło, ludzie nie wiedzieli, numerów swoich autobusów. Wcześniej nie spotkałem się z taką sytuacją" - zaalarmował Reporter 24 MasterBodzio, który na katowickim Placu Szewczyka czekał na autobus. Jak poinformował nas urząd miasta, brak światła był wynikiem awarii.
"Po godzinie 8:30, pod dworcem PKP w Katowicach zrobiło się ciemno. Nagle zgasły światła, a ludzie nie wiedzieli, gdzie iść. Nie widzieli numerów swoich autobusów" - napisał na Kontakt 24 MasterBodzio. "Po kilku minutach wszystko wróciło do normy. Bardzo często idę tamtędy na autobus linii 115 i nie spotkałem się z taką sytuacją" - dodał.
Okazało się, że przed godziną 7 rano na pl. Szewczyka doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. - Awaria od razu została zgłoszona do Miejskiego Urzędu Ulic i Mostów. Po chwili pojawili się serwisanci, którzy naprawili usterkę - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Dariusz Czapla z biura prasowego Urzędu Miasta w Katowicach.
Jak wyjaśnił, zanim światło zostało włączone, mogło być kilka razy włączane i wyłączane.
Autor: ank/kka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
21-letnia kobieta, która w sobotę w szkole przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem trzy osoby, usłyszała w niedzielę zarzuty - poinformowała na X praska komenda policji. Została tymczasowo aresztowana.
Zarzuty i areszt dla 21-latki po ataku nożem w szkole policealnej w Warszawie
- Źródło:
- PAP, Kontakt24, tvnwarszawa.pl, TVN24
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Zorza polarna pojawiła się w niedzielę wieczorem nad Polską. Jej zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. Obserwacja zjawiska była wyzwaniem, ponieważ okno na zaobserwowanie "Świateł Północy" było wąskie, a pogoda - dość kapryśna.
Zorza polarna nad Polską. Jej uchwycenie było wyzwaniem
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
- Nie wierzyłam, ale sprawdziłam nową listę i rozpłakałam się - mówi tvn24.pl pani Magdalena. Lek, który od siedmiu lat hamuje u niej złośliwego raka piersi, 1 października traci refundację. Dzięki niemu pacjentki z zaawansowanym nowotworem mogły pracować, wychowywać dzieci i "normalnie" żyć. Dlaczego muszą zmieniać terapię, która działa?
