"Rozbijał się o zaparkowane samochody". Zniszczył sześć i uciekł
Policja ustala, kim był kierowca nissana, który w nocy z soboty na niedzielę rozbił autem sześć innych samochodów. Informację i zdjęcia z Łodzi otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zdjęcia przesłał nam Obserwator24h. "Kierowca rozbijał się o samochody zaparkowane przy chodniku" - napisał Reporter 24.
Do zdarzenia doszło przy ulicy Miedzianej. Na miejscu pojawiła się policja. - Zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy o godzinie 1.36. Policjanci, którzy przybyli na miejsce zastali czarnego nissana, który uszkodził sześć innych pojazdów - poinformował nas asp. sztab. Radosław Gwis z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Uszkodzone samochody to: fiat, BMW, renault, audi, ford i citroen. Sprawcy zdarzenia nie było jednak na miejscu.
- Kierowca nissana jest poszukiwany. Ustaliliśmy, że właścicielem samochodu jest bank - jest to samochód w leasingu. W poniedziałek będziemy mogli ustalić, kto jest użytkownikiem nissana - dodał asp. sztab. Gwis. Jak dodał policjant, policja zbada, czy kierowca w momencie zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu.
Autor: sc//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
