tvnpix

"Prawdziwy ewenement" i "wielka rzadkość". Oko w oko z jeleniem albinosem

Piękny, dumny i biały. "To ewenement" - tak obecność jelenia szlachetnego, albinosa, skomentował Reporter 24 Slewek, który zauważył go przy drodze. Jak się okazuje, widok którego doświadczył, czyni go wyjątkowym szczęściarzem. Zdjęcia z obrzeży lubuskiego lasu Reporter 24 przysłał do naszej redakcji.

Niezwykłego jelenia albinosa Reporter 24 wypatrzył pod koniec ubiegłego tygodnia, koło Nowogrodu Bobrzańskiego. - Wracałem właśnie z Żagania. Jadę i patrzę, a koło drogi stoi coś białego - opowiadał Reporter 24 Slewek.

Kierowca zatrzymał się. - Jeleń nie uciekał. Stał zaciekawiony. Przechylał tylko głowę z jednej strony na drugą - relacjonował przebieg spotkania. Niestety pięknego jelenia spłoszył dźwięk zbliżających się motocykli.

- W tej okolicy jest dużo zwierząt. Widziałem już sarny, zające, dziki, kiedyś drogę przebiegły mi dwa daniele. Nigdy jednak nie widziałem jelenia albinosa. To prawdziwy ewenement - przekonywał Reporter 24 Slewek.

Widok dla szczęściarzy

Opinię Slewka potwierdziła Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych.

- Albinizm u jeleni, danieli, saren występuje bardzo rzadko. To wada genetyczna, spowodowana brakiem barwnika. Może być tak, że albinosy są odrzucane przez inne osobniki. Czasami dostajemy sygnały, że ktoś widział daniela czy sarnę albinosa. Teraz zaś słyszymy o jeleniu. To wielka rzadkość - potwierdziła rzeczniczka.

Albinos jak złota rybka

Jak się okazuje, Reporter 24 miał ogromne szczęście. - Wśród myśliwych istnieje przesąd mówiący, że jeżeli zauważy się albinosa i nie ustrzeli się go, przyniesie to powodzenie na cały następny rok. To jak złapać i wypuścić złotą rybkę - podsumowała rzeczniczka.

Autor: ak/aw