Pożar w lombardzie. W środku butle z gazem
Rozszczelniony przewód butli z gazem stał się przyczyną pożaru, który wybuchł w jednym z lubelskich lombardów. Dodatkowe zagrożenie stwarzały cztery inne butle, które mogły wybuchnąć. Trzy zastępy strażaków opanowały ogień i nie dopuściły do rozprzestrzenienia się go na resztę pomieszczenia. Informację, zdjęcia i film z miejsca pożaru zamieścił w Kontakcie 24 serwis lublin112.pl.
Rozszczelniony przewód
"Prawdopodobnie doszło do rozszczelnienia przewodu 11-kilogramowej butli propan butan. Zaczął się wydobywać gaz, który się zapalił. Ogień, który powstał, okopcił pomieszczenie, ale nie rozprzestrzenił się" - powiedział w rozmowie z naszą redakcją mł. bryg. Michał Badach, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Jak dodał, właściciel, który próbował gasić ogień, jedynie "opalił sobie brwi".
Dodał, że z powodu czterech dodatkowych butli, które były w pomieszczeniu, policja rozpoczęła ewakuację budynku. Została ona zakończona po wyniesieniu butli przez strażaków, których trzy zastępy pracowały na miejscu.
Autor: aw//gak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W nocy i w piątek przez Polskę przetoczył się front z burzami. Według informacji naszej synoptyk przyniósł obfite opady na południowym wschodzie kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie pokazujące jedną z ulic w Rzeszowie po przejściu ulewy.
Ponad 80 litrów deszczu na Podkarpaciu. Ulice Rzeszowa jak rzeki
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Ponad 1300 interwencji w związku z burzami zanotowali polscy strażacy w czwartek. Straż pożarna przekazała, że pięć osób zostało rannych. Najtrudniejsza sytuacja panowała w województwie warmińsko-mazurskim.
Ponad 1300 interwencji, pięć osób rannych. Bilans czwartkowych burz
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
W okolicy Legionowa kierowca auta osobowego został zraniony nożem przez kierującego samochodem dostawczym. Agresor uciekał bocznymi ulicami. Został zatrzymany przez policję na stacji paliw na warszawskiej Białołęce. Pierwszą informację o zdarzeniu oraz nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Brutalny finał awantury na drodze. "Wyjął nóż i zaczął dźgać". Kierowca zatrzymany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
