Grzmoty zakłóciły złotą polską jesień
Około 20 minut trwała gwałtowna burza, która przeszła we wtorek po południu nad Łodzią. Jak informuje Reporter 24 Iceman, jej skutkiem były m.in. strumienie wody płynące po chodnikach.
Znad zachodniego Bałtyku nadciąga nad Polskę zatoka niżowa. Tam, gdzie styka się z ustępującym wyżem znad Ukrainy, powstał front atmosferyczny. I uaktywnił we wtorek po południu.
Prognozy meteorologów na najbliższy czas są optymistyczne. Kolejne dni powinny upłynąć pod znakiem słońca i wysokich, jak na tę porę roku, temperatur. Więcej o aktualnej prognozie pogody przeczytasz na tvnmeteo.pl
Autor: ad//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
