użytkownik niezalogowany
Autor:~Mamatura
MATERIAŁ INTERNAUTY

Moja matura 1994 bez obowiązko

Moja matura 1994 bez obowiązkowej matematyki, z jednym przedmiotem do wyboru pierwszy po czterech latach nauki w liceach rocznik abiturientów Wolnej Polski, z celującymi ocenami na maturze, ale jeszcze bez możliwości zdawania międzynarodowej matury. Niewiele osób nie zdawało matury w tamtych czasach. Obecne roczniki maturalne mają wyjątkowo trudno, dwa przedmioty, do tego rozszerzone, matematyka na tragicznym poziomie - próbne leżały w wielu szkołach). Zwolnienie z ustnych jest jak plaster na otwarte złamanie nogi. Od jednego z urzędników MEN dowiedziałam się, że jak ktoś nie umie matematyki ten powinien mieć nauczanie specjalne, a sama matematyka w liceum jest po to by... rozwijać wyobraźnię i przydaje się na studiach (oczywiście wymienił ścisłe kierunki, ale np. takiej psychologii już nie) . Od kilku lat młodzież głośno pyta: dlaczego polska szkoła nie przygotowuje do życia?! Dlaczego tak odstaje od szkolnictwa innych krajów, zalewając potokiem często niepotrzebnych informacji? Sprawdzając wiedzę, a nie ucząc. Tegoroczna matura będzie barometrem kondycji polskiej edukacji w ekstremalnych czasach: od strajku nauczycieli, przez pandemiczne zdalne nauczanie (czyt. problemy techniczne), po widmo wojny. Oby taką triada się się już nigdy nie powtórzyła.