MATERIAŁ INTERNAUTY

Mieszkańcy Skidzinia i Wilczkowic w Małopolsce chcą się odłączyć od Gminy Brzeszcze

Sołectwa Skidziń i Wilczkowice (woj. małopolskie) nie chcą już przynależeć do Gminy Brzeszcze. Z informacji, jakie otrzymaliśmy na naszą skrzynkę mailową wynika, iż uzasadnieniem tej decyzji jest "arogancja włodarzy Gminy" i "brak możliwości dalszego rozwoju tych miejscowości". Mieszkańcy już rozmawiali z władzami gminy wiejskiej Oświęcim - trwa szczegółowa analiza.

Mieszkańcy zdecydują o odłączeniu się od Brzeszcz

Nadzwyczajne zebranie wiejskie odbędzie się w poniedziałek 1 czerwca o godz. 17:45 w Domu Ludowym w Skidziniu. Jego tematem będzie "skandaliczne zachowanie włodarzy gminy w stosunku do mieszkańców tych miejscowości". Z nadesłanych informacji czytamy, iż "do pewnego czasu w w/w miejscowościach miały być realizowane 2 zadania przy drogach powiatowych na zasadzie 50%/50%. niestety tuż przed sesją zwołaną na 2 czerwca pojawił się projekt uchwały o zmianie zadań tzn. wyrzucenie dwóch zadań w w/w miejscowościach i wprowadzenie nowych zadań w... Jawiszowicach. (...) Mieszkańcy są zbulwersowani arogancją włodarzy Gminy, ponieważ nie chodzi tutaj o 150 tyś. zaplanowane w budżecie, ale o sposób wprowadzenia tej zmiany."

Spychani na margines

Skidzinianie i Wilczkowianie obawiają się również tego, iż do końca obecnej kadencji władz Gminy będą spychani na margines. Uważają, że jedyną obroną ich miejscowości jest zmiana przynależności do gminy, ponieważ w Brzeszczach nie ma perspektyw na ich rozwój. Mieszkańcy są już po wstępnych rozmowach ze sternikami gminy wiejskiej Oświęcim. Trwa już szczegółowa analiza koncepcji przyłączenia Skidzinia i Wilczkowic do Oświęcimia.

"Oszczędności" dla Gminy

W nadesłanym liście znajdują się także wyliczenia oszczędności, jakie daje Gminie Brzeszcze odłączenie się dwóch sołectw: Gmina pozbędzie się dwóch "trudnych" sołectw, a przy sprzyjającej demografii Rada Miejska może liczyć tylko 15 radnych - progiem pozwalającym na ustalenie liczby radnych w ilości 21 jest liczba mieszkańców w gminie powyżej 20 000. Po odłączeniu tych miejscowości Gmina Brzeszcze liczyć będzie zaledwie 20 013 mieszkańców. Skidzinianie i Wilczkowianie uważają, że obniżenie ilości radnych spowoduje dodatkowe oszczędności, m. in. na wypłacanych radnym dietach.

Z gminy do gminy

Sprawdziliśmy również, jak wygląda procedura odłączenia się sołectw do innej gminy: najpierw w obu sołectwach należy zorganizować referendum. Jeśli w wyniku jego przeprowadzenia okaże się, iż większość mieszkańców chce dołączenia do Gminy Oświęcim, wówczas Rada Powiatu Oświęcimskiego musiałaby wyrazić swoją opinię w sprawie zmiany granic gmin Brzeszcze i Oświęcim. Konieczna byłaby również opinia wojewódzkiego inspektora nadzoru geodezyjnego i kartografii o zgodności dotychczasowych granic. Następnie Rada Miejska w Brzeszczach musiałaby podjąć uchwałę w przedmiocie zmiany granic i przesłać ją do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych za pośrednictwem Wojewody Małopolskiego. Ostateczną decyzję w tej sprawie zatwierdza Rząd i publikuje ją w Dzienniku Ustaw. 

Zemsta na opozycji?

Od październikowych wyborów samorządowych Brzeszczami rządzi koalicja Bezpartyjnych dla Gminy, Platformy Obywatelskiej i Projektu Samorządowego "Gmina To Ludzie". Ci jednak nie mają swojego radnego z terenu zbuntowanych sołectw - ich przedstawiciel, radny Jan Uroda, wybrany został z listy opozycyjnej Wspólnoty Samorządowej. To właśnie według mieszkańców jest głównym powodem spychania Skidzinia i Wilczkowic na margines. 

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.