Zamknięty

Pisze o tym:

55 reporterów

Dodano:

55 materiałów

"Miarka się przebrała", "czas odejść". Lawina komentarzy po zamieszaniu z Sikorskim

Po burzy wywołanej wypowiedzią dla portalu Politico, marszałek Sejmu Radosław Sikorski zmienia stanowisko i wycofuje się z twierdzeń, że w lutym 2008 roku, podczas wizyty w Moskwie, Władimir Putin proponował Donaldowi Tuskowi rozbiór Ukrainy. - Zawiodła mnie pamięć - mówi teraz były szef MSZ. O tym, że sprawa budzi wielkie emocje, świadczą komentarze, jakie napływają do nas przez cały dzień. Dziękujemy i czekamy na więcej!

Sikorski: zawiodła mnie pamięć Źródło: tvn24

 

Burza wybuchła po tym, jak portal Politico napisał, że Rosja usiłowała wplątać Polskę w inwazję na Ukrainę i przytaczał słowa Sikorskiego: "Chciał (Putin), żebyśmy uczestniczyli w podziale Ukrainy". "Od lat wiedzieliśmy, że tak myślą. Była to jedna z pierwszych rzeczy, jakie Putin powiedział premierowi Donaldowi Tuskowi w czasie jego wizyty w Moskwie. Mówił, że Ukraina jest sztucznym krajem, a Lwów jest polskim miastem i dlaczego by nie załatwić tego wspólnie. Na szczęście Tusk nie odpowiedział. Wiedział, że jest nagrywany" - cytuje portal Sikorskiego.

Podczas porannego briefingu pytany przez dziennikarzy o tę wypowiedź Sikorski odesłał do wywiadu dla portalu wyborcza.pl. "Nie byłem świadkiem tej rozmowy, ale dotarła do mnie taka relacja. Słowo 'propozycja' jest nadinterpretacją. Miały paść słowa, które wtedy można było wziąć za aluzję historyczną albo ponury żart" - powiedział Sikorski w wywiadzie dla portalu wyborcza.pl.

Popołudniowa zmiana frontu

Podczas wieczornej konferencji prasowej Sikorski powiedział, że jest mu przykro, iż postawił Donalda Tuska i premier Ewę Kopacz w niezręcznej sytuacji. Jak ocenił, w nieautoryzowanej wypowiedzi dla portalu Politico nastąpiła nadinterpretacja. - Zawiodła mnie też pamięć, bo po sprawdzeniu okazało się, że w Moskwie nie było spotkania dwustronnego premier Tusk-prezydent (Władimir)Putin - mówił marszałek Sejmu.

Sikorski przeprosił też za "niezręczność", do której doszło podczas jego porannego briefingu. Po serii pytań dotyczących jego wypowiedzi dla magazynu Politico, marszałek nagle przerwał konferencję i uciekł przed dziennikarzami. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Klub PiS jeszcze przed konferencją zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie Radosława Sikorskiego ze stanowiska marszałka Sejmu.

A co Wy myślicie o całej sprawie? Dołączcie do naszego gorącego tematu. Poniżej komentarze, które otrzymujemy od Was już od wielu godzin.

CZYTAJ WIĘCEJ: Sikorski zmienia stanowisko: Zawiodła mnie pamięć. Dwustronnego spotkania Tusk - Putin nie było