MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Mały jak główka szpilki,ale groźny i niebezpieczny

Uważajmy na kleszcze,bo to sprawny,podstępny wojownik.Jest ich ,moim zdaniem,wyjątkowo dużo w tym roku.Nigdy nie zauważałem u siebie z nimi problemów.Przynajmniej tego nie widziałem.Rok temu ,w czerwcu wyjąłem (właściwie sam odpadł,kiedy się napasł)jednego,ale teraz ,w ciągu 10-ciu dni wyjąłem już trzy.Trudno zauważyć,wkłucia nie czuć,a to potęguje niebezpieczeństwo.