użytkownik niezalogowany
Autor:~zacharypopiolek
MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Mało znaczące wybory, które mogą wiele znaczyć - wybory uzupełniające w Japonii

W Japonii trwają wybory uzupełniające do Izby Reprezentantów. Odbywają się one w związku z opróżnieniem dwóch mandatów. Reprezentantka okręgu stołecznego nr 10 opuściła Izbę z powodu elekcji na stanowisko gubernatora Tokio, mandat z okręgu szóstego prefektury Fukuoka zwolnił się po śmierci Kunio Hatoyamy.

Kampania rozgrywała się w bardzo wrażliwym momencie zarówno dla utrzymującej się na fali zwycięstw Partii Liberalno-Demokratycznej i jej lidera Shinzo Abe, dążącego do zmiany pacyfistycznego artykułu 9 japońskiej konstytucji. Jego autorytet został na krótko, lecz dobitnie zakwestionowany przez zwycięstwo Yuriko Koike w wyborach na stanowisko gubernatora stolicy. Stało się tak ponieważ Koike podjęła decyzję o swoim starcie zanim partia zdążyła zarekomendować własnego kandydata. Skutkiem było bratobójcze starcie kolegów partyjnych, z których jeden został oficjalnie zarekomendowany przez swoje środowisko. Yuriko Koike pomimo braku wsparcia nie tylko zdołała przekonać do siebie większość sympatyków PL-D, ale również przeciągnęła na swoją stronę niezdecydowanych wyborców i pokonała wspieranego przez partię byłego ministra spraw wewnętrznych i telekomunikacji Hiroyę Masuda. Spowodowało to naturalne pęknięcie wewnątrz partii oraz niechęć niektórych biurokratów do nowego gospodarza stolicy. Koike jest pierwszym w historii gubernatorem kobietą. Wizerunek politycznych success woman został także wzmocniony przez Renho Muratę, która kilka tygodni później została liderem opozycyjnej Partii Demokratycznej.

Sukces kandydatów Partii Demokratycznej w wyborach uzupełniających może być początkiem odwracania negatywnego trendu powtarzających się porażek oraz delikatnego wzburzenia spektakularnej fali zwycięstw, na której utrzymuje się Partia Liberalno-Demokratyczna od 2012r. Z drugiej strony zwycięstwo partii rządzącej umocni zarówno przywództwo jej lidera jak i potwierdzi poparcie społeczne dla szeroko zakrojonego planu reform, jaki stara się realizować obecny gabinet. W kuluarach pojawiają się także domysły, iż kolejne zwycięstwo wyborcze PL-D może skłonić premiera do rozwiązania Izby Reprezentantów i ogłoszenia przyspieszonych wyborów. Dzięki temu zabiegowi rządząca partia bez większych wysiłków utrzyma lub nawet wzmocni swoją większość w parlamencie i zapewni sobie legitymizację na kolejne 4 lata, jeszcze zanim opozycja prowadzona przez nowego lidera zdąży się umocnić. W dodatku gdyby administracji rządowej udało się osiągnąć konsensus z Rosją w sprawie Terytoriów Północnych podczas grudniowej wizyty prezydenta Putina, wygraną w przyspieszonych wyborach partia rządząca będzie mieć już w kieszeni. Jeśli zmiany statusu PL-D wejdą w życie w marcu 2017r. -obecny ogranicza możliwość pełnienia funkcji przewodniczącego do dwóch kadencji, fala sukcesów zagwarantuje trzecie z kolei zwycięstwo Abe w wyborach na stanowisku lidera Partii Liberalno-Demokratycznej, zaplanowanych na wrzesień przyszłego roku.

Prawdopodobna decyzja o skróceniu kadencji Izby Reprezentantów będzie musiała być sensownie uzasadniona nie tylko przed sympatykami PL-D, ale także przed opozycją. W tym wypadku możliwym scenariuszem będzie zorganizowanie przedterminowych wyborów pod hasłem wotum zaufania wobec planu reform, których doprowadzenie do końca wymaga kolejnej pełnej kadencji. Zwycięstwo PL-D będzie miała w kieszeni jeśli głosowanie za rządem połączy z wypowiedzeniem się obywateli w kwestii odłożenia w czasie podwyżki podatku konsumpcyjnego z 8% do 10%. Początkowo podwyżka zaplanowana była na październik 2015r. W przyspieszonych wyborach Japończycy opowiedzieli za przełożeniem ówczesnych planów do kwietnia 2017r.  Czy sprawdzona w 2014r. strategia sprawdzi się również tym razem? O ile społeczeństwo nadal popiera gabinet Abe, ponad połowa opinii publicznej uważa, że plan ożywienia gospodarki raczej nie przyniesie przewidywanych rezultatów.

W wyborach uzupełniających w stolicy zmierzą się Yosuke Suzuki były dziennikarz popierany przez Partię Demokratyczną, prawnik oraz były członek Izby Reprezentantów Masaru Wakasa z ramienia Partii Liberalno-Demokratycznej i Toshimitsu Yoshii kandydat Partii Realizacji Szczęścia.W Fukuoce o mandat walczą Fumiko Arai wspierany przez PD oraz  Jiro Hatoyama (syn zmarłego Kunio Hatoyamy) i Ken Karauchi wobec których PL-D nie udało się zbudować porozumienia co do oficjalnego poparcia.

 

Choć wyniki wyborów uzupełniających nie wpłyną na zmianę układu sił w Izbie Reprezentantów, będą doskonałym plebiscytem poparcia dla obecnego premiera oraz szansą na medialne zaistnienie nowego kierownictwa Partii Demokratycznej.