MATERIAŁ INTERNAUTY

KUTNO: Strażacy uratowali życie choremu mężczyźnie. Karetka jechała pół godziny!

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

Pół godziny jechała dziś karetka do mężczyzny chorego na cukrzycę, który zasłabł w jednym z bloków przy ul. Barlickiego w Kunie. Na szczęście kutnianinowi pomogli... strażacy.

Jak powiedział EKU24.net Tomasz Bednarek, dyżurny PSP w Kutnie, dyspozytorka pogotowia Falck poprosiła strażaków o pomoc. Powód? Brak wolnych karetek.

– O 17:36 otrzymaliśmy informację o tym, że w bloku przy ul. Barlickiego w Kutnie zasłabł mężczyzna chory na cukrzycę. Istniało zagrożenie życia i natychmiast na miejsce udał się jeden zastęp naszych strażaków – mówi Bednarek.

Strażacy weszli do mieszkania starszego mężczyzny i udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Mężczyzna został poddany m.in. tlenoterapii, a także przebadany glukometrem. Dzięki ich interwencji prawdopodobnie nie doszło do tragedii.

Ostatecznie karetka przyjechała na miejsce o 18:05, czyli... prawie pół godziny po zgłoszeniu. Przypomnijmy, na terenie Kutna stacjonują dwie karetki. Dwie kolejne znajdują się w Krośniewicach i Żychlinie.

Kolejna taka sytuacja w Kutnie

W tym roku doszło już do kilku podobnych sytuacji, w których straż pożarna musiała wyręczać pogotowie ratunkowe. Pod koniec maja strażacy udzielili pomocy mężczyźnie, którzy przy ul. Podrzecznej dostał ataku padaczki. Jako, że karetki w Kutnie były zajęte, na miejscu dopiero po kilkunastu minutach zjawili się ratownicy z... Krośniewic.

Czytaj więcej:
www.eku24.net/wiadomosci/wydarzenia/na-sygnale/znow-zabraklo-karetek-strazacy-ratowali-mezczyzne

Z kolei kilka tygodni wcześniej do tragedii doszło w jednym z mieszkań przy ul. Przemysłowej w Kutnie, gdzie zmarła około 50-letnia kobieta. Pomocy kutniance udzielić nie mogło pogotowie, bowiem wszystkie karetki w tym czasie były zajęte. Na miejsce ostatecznie dotarli strażacy, jednak na pomoc było już za późno.

Czytaj więcej:
www.eku24.net/wiadomosci/wydarzenia/na-sygnale/kobieta-zmarla-czekajac-na-karetke-nie-pomogla-interwencja-strazakow