Zamknięty

Pisze o tym:

293 reporterów

Dodano:

306 materiałów

"KRUS, dopłaty, zapomogi... Jeszcze im mało?", "oni walczą o godne życie!". Gorąca dyskusja o proteście rolników

- Wszyscy rolnicy, którzy blokowali trasę lubelską na wysokości miejscowości Zakręt k. Warszawy, w czwartek po południu odjechali w kierunku Siedlec - podała stołeczna policja. Szef OPZZ rolników Sławomir Izdebski zapowiedział natomiast, że w przyszłym tygodniu rolnicy znów pojawią się w stolicy. Na naszych forach wciąż toczy się gorąca dyskusja na temat rolniczych postulatów. A co Wy myślicie o proteście rolników? Czy rzeczywiście potrzebują pomocy państwa? Czy polski rząd powinien ich dofinansować? Czekamy na Wasze komentarze!

Rolnicy od środy blokowali drogę w stronę Warszawy

 

 

Wcześniej protestujący zapowiadali, że niewykluczone, iż w Zakręcie pozostanie część rolników. Jednak - jak powiedział rzecznik KSP st. asp. Mariusz Mrozek - wszyscy rolnicy przed godz. 17 odjechali w kierunku Siedlec. Ruch odbywa się już bez żadnych zakłóceń.

140 ciągników blokowało trasę

Kolumna ponad 140 ciągników dotarła do Zakrętu w środę. Została zatrzymana przez policję przed skrzyżowaniem al. Piłsudskiego i Traktu Brzeskiego, gdzie obowiązuje już zakaz ruchu tego typu pojazdów. Kierowcy ciągników zostali poinformowani, że nie zostaną wpuszczeni do Warszawy, ponieważ stanowiłoby to złamanie prawa. Pojazdy i kierowcy pozostali tam na noc.

Jak informowała policja, w związku z protestem rolników nie odnotowano większych utrudnień w ruchu na wjeździe do Warszawy od strony trasy lubelskiej.

Zapowiadają powrót do Warszawy

Szef OPZZ rolników Sławomir Izdebski stwierdził, że pozostanie na rogatkach stolicy jego zdaniem "wymusiła sytuacja". Zapowiedział, że rolnicy na razie wrócą na blokady w swoich regionach.

Powrót rolników do Warszawy Izdebski zapowiedział na przyszły tydzień. Rolnicy chcą się też porozumieć z protestującymi górnikami, by ewentualnie połączyć siły.

"Rolnik ginie, jak w masarni świnie"

OPZZ rolników domaga się odszkodowań za straty w uprawach spowodowane przez dziki oraz interwencji na rynkach wieprzowiny i mleka; chce porozumienia w tej sprawie z ministerstwem rolnictwa. Podczas środowego protestu przed ministerstwem skandowano hasła: "Taka polityka rujnuje rolnika", "Rolnik ginie, jak w masarni świnie". Protestujący mieli flagi narodowe i transparenty, m.in. "Chcecie rządzić w Ukrainie, a tu polski rolnik ginie".

Czytaj więcej na tvnwarszawa.tvn24.pl

A Ty co myślisz o protestach rolników? Popierasz ich żądania? Dołącz swoją opinię do naszego gorącego tematu!