użytkownik niezalogowany
Autor:~Beata
MATERIAŁ INTERNAUTY

komentarz o górnictwie

gdzie nie wchodzę czytam o górnikach. Widzę żale ludzi którzy nie pracują w kopalniach i mówią o tym ile to nie zarabia górnik 5000 tyś. brutto. Czy za brutto wyżywi się rodzinę? Górnicy idą na wcześniejszą emeryturę? tak bo właśnie w tym brutto odłożą sobie na nią podwójnie. Ludzie nie zdają sobie spraw że większość pracujących w górnictwie nie pracuje dla JSW bądź kompani węglowej. Większość górników jest zatrudniona pod wykonawcą (pod firmą) gdzie zarobki są 1800 - 2200 netto. bez jakichkolwiek dodatków. Pytanie to dlaczego pracują na dole jest śmieszne - dlaczego? - bo niby gdzie jak na śląsku nie ma nigdzie indziej pracy. Kopalnie dają najwięcej zatrudnienie - nie będzie kopalń będzie bezrobocie. Ojciec pracował na kopalni - emerytura 2500 + 6 ciężkich wypadków na dole. mąż pracuje na dole (pod firmą ) przykro mi to mówić ale pracując w dużym sklepie budowlanym jako kobieta miałam porównywalne zarobki z tym że ja miałam premie mąż nie.
Kryzys jest to może niech zabiorą 14 również innym np. Budżetówce. A może posłowie będą do pracy dojeżdżać "za swoje" tak jak to robi całe społeczeństwo. Pomysłów na oszczędności jest sporo ale lepiej sprzedać nasze polskie lasy, kopalnie, stocznie bo się nie opłaca - nam  - Niemcom Czechom i innym już tak.  
Dlaczego zwykły pracownik dostaje odprawę tylko za 3 miesiące a dyrektor kopalni (a nawet ludzie w rządzie)półroczną, roczną liczoną w milionach. Kto podpisuje takie umowy?
Jestem związana ze śląskiem i widzę też błędy - niby emeryt a zabiera pracę młodym "wciskając się pod firmę" i jeszcze dorabia. Albo emerytura albo dorabianie do niej".

Może mi ktoś nie wierzyć ale my kobiety - żony górników zawsze czekamy na telefony. Strach jest ogromny gdy słyszy się karetkę jadącą w stronę kopalni.

Górników kochają tylko jak są wypadki tak to się źle o nich mówi> Nie jestem by nie wytrzymał tygodnia na dole. Jak nie wierzycie zapraszamy.