MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Kierowca volvo dachował w Dębskiej Kuźni

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

Samochód skosił znak na wysepce, staranował ogrodzenie i koziołkował. Volvo zatrzymało się kilkadziesiąt metrów od drogi na terenie przydrożnej posesji. Jego kierowca trafił do szpitala.

Do wypadku doszło około godziny 17:30 w Dębskiej Kuźni. Kierowca volvo wjeżdżał do Dębskiej Kuźni od strony Ozimka.

- 23-letni kierowca volvo omijał toyotę yaris, która wyjechała z drogi podporządkowanej i wypadł z drogi - mówi podinsp. Piotr Grudziecki, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Kierowca volvo skosił znak na wysepce, po czym staranował ogrodzenie i dachował zatrzymując się w ogrodzie przydrożnej posesji. Znak uderzył w jadącego z naprzeciwka fiata cinquecento. Jego kierowcy nic się nie stało.

Mniej szczęścia miał kierowca volvo, który przeżył wypadek, choć został ranny i przewieziono go do szpitala na badania. Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada policja.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.