tvnpix

"Jak po wojnie". Wasze zdjęcia i filmy z Jankowa Przygodzkiego

Sięgający kilkudziesięciu metrów słup ognia, wielka akcja służb ratowniczych, zrujnowane domy oraz zniszczone auta. Taki obraz wyłania się ze zdjęć i filmów z Jankowa Przygodzkiego, które na bieżąco otrzymujemy od Was na Kontakt 24. "Krajobraz jak po wojnie" - oceniają nasi internauci skutki czwartkowego wybuchu gazociągu, w wyniku którego zginęły dwie osoby, 14 zostało rannych, a kilkanaście budynków zamieniło w ruiny. Sprawę bada prokuratura.

Relacja z akcji ratowniczej minuta po minucie

Jak poinformował w piątek Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim, prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na sprowadzeniu zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Dotychczas przesłuchano w charakterze świadków 22 osoby, w większości pracowników firm realizujących budowę gazociągu.

Prokurator poinformował, że ku końcowi zmierzają czynności związane z oględzinami miejsca zdarzenia. Jak dodał, miejsce rozszczelnienia gazociągu usytuowane jest w głębokim wykopie i konieczne będzie użycie specjalistycznego sprzętu, którym dysponuje policja. "Ten sprzęt sprowadzany jest z Warszawy” - powiedział.

Dwie ofiary, 13 osób rannych

Walczak poinformował w rozmowie z PAP, że ofiary śmiertelne to 34-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego i 39-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Byli to pracownicy firmy prowadzącej prace ziemne w miejscu zdarzenia. Obsługiwali urządzenia znajdujące się w pobliżu uszkodzonego gazociągu. Dodatkowo 13 zostało rannych, w tym siedem wciąż pozostaje w szpitalu. Wśród rannych jest troje dzieci.

"Jedno z rannych dzieci jest bardzo poważnie poparzone. Dwie osoby po opatrzeniu zostały zwolnione do domu" - mówiła na antenie TVN24 Joanna Pawlaczyk ze szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Sytuacja pod kontrolą

Jak poinformował w w piątek rano TVN24 gen. Janusz Skulich, zastępca komendanta głównego PSP, problem pożaru zarówno rurociągu jak i domów już "nie istnieje". - Pożar został już w ciągu nocy zlikwidowany, budynki zostały trzykrotnie przeszukane, żeby nabrać pewności, że nikogo w środku nie ma. W tej chwili strażacy asystują operatorowi w usuwaniu samej awarii - powiedział Skulich.

"Sytuacja jest pod pełną kontrolą, nie ma niebezpieczeństwa wybuchu" - zapewnił w czwartek późnym wieczorem Leszek Pytel z Gaz-System. Płomień miał wówczas wysokość 3-4 metrów.

Mieszkańcy mogą wracać do domów

Jak przekazał w piątek rano podczas spotkania z mieszkańcami wójt gminy, mieszkańcy Jankowa Przygodzkiego mogą wracać do swoich domów.

Wojewoda wielkopolski Piotr Florek informował, że pięć budynków nadaje się prawdopodobnie do rozbiórki, około ośmiu budynków jest zniszczonych. "Inspektor nadzoru budowlanego musi wejść, żeby zobaczyć i ocenić straty" - podkreślił Florek.

Wcześniej rano zebrał się sztab kryzysowy z udziałem premiera Donalda Tuska. Po sztabie premier przyjechał na miejsce zdarzenia, tam spotkał się z dziennikarzami.

Pomoc poszkodowanym

Wojewoda zadeklarował, że osobom poszkodowanym zostanie wypłacone po 6 tys. zł pomocy podstawowej. "Gaz-System (operator gazociągu – red.) zaoferował 200 tys. zł, które wpłyną na konto wójta, to on zajmie się rozdzieleniem tych środków" - dodał.

Akcja ratunkowa: ponad 40 zastępów straży, kilkudziesięciu policjantów

W czwartek na miejscu pracowało kilkudziesięciu policjantów. Duża grupa okolicznych mieszkańców została ewakuowana, działania ratunkowe mogły być swobodnie prowadzone. Na miejscu byli też policyjni psychologowie. "Na pewno będzie potrzebna pomoc dla rodzin ofiar" - mówił Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji..

Jak mówił zast. komendanta Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim Sławomir Portasiak, doszło do wybuchu gazociągu wysokiego ciśnienia. "Zapaliły się budynki mieszkalne" - mówił. Na miejscu było ponad 40 jednostek straży pożarnej, kilkudziesięciu policjantów i kilka karetek pogotowia.

O godzinie 18 odbyła się konferencja prasowa z udziałem wojewody wielkopolskiego Piotra Florka oraz przedstawicieli sztabu kryzysowego w gminnym ośrodku w Przygodzicach.

Wicestarosta ostrowski Tomasz Ławniczak zapewnił, że zespół interwencji kryzysowej przygotował miejsca noclegowe oraz ciepłe posiłki, które miejscowa Caritas dostarczy każdemu potrzebującemu.

Jakub Stypuła, przedstawiciel Gaz-Systemu, operatora gazociągu, poinformował, że według wstępnych ustaleń nastąpiło mechaniczne uszkodzenie gazociągu. "Jednak związek przyczynowo-skutkowy między tym, że były prowadzone prace a uszkodzeniem gazociągu to już nie nasza rola" - powiedział w TVN24 Stypuła.

Wiadomo, że na miejscu pracowała zewnętrzna firma, na zlecenie Gaz-Systemu. "Firma wykonywała budowę innej nitki gazociągu, który miał leżeć obok tego, który spowodował wybuch"- mówiła Małgorzata Polkowska z Gaz-Systemu.

Wczoraj na miejsce z Warszawy dotarła ekipa firmy Gaz-System, która miała wykonać specjalistyczną operację, polegającą na odcięciu magistrali z obu stron od płonącego miejsca.

"Zasuwy wciąż są nieszczelne i gaz, choć już nie w takiej ilości jak poprzednio, przedostaje się do miejsca pożaru. Po wycięciu fragmentu magistrali będzie możliwość całkowitego uszczelnienia" - dodał Ławniczak, który jest członkiem powołanego sztabu kryzysowego.

"Najpierw był huk, jakby spadał samolot"

"Najpierw był huk, jakby spadał samolot" - relacjonował po południu jeden z mieszkańców. Świadkowie informowali, że zapalają się kolejne domy, a płomienie widać z daleka. "Wybuch był tak silny, że przesunęło samochód, który był zaparkowany na parkingu" - mówił na antenie TVN24 mieszkaniec.

"Akurat znajdowałem się na swojej posesji, usłyszałem huk, zobaczyłem ogromną łunę ognia" - relacjonował inny świadek.

"Siła tego wybuchu była tak ogromna, że drzwi, które były obok zaczęły się samoczynnie otwierać, mimo, że odległość między pożarem, a moja posesją to ok. 700 m" - mówił.

Relacje świadków wybuchu gazu

Autor: aolsz,js/ja,tka

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.