MATERIAŁ INTERNAUTYNIEZWERYFIKOWANE
Aktualizacja:

Groźne zdarzenie na S-1 koło Bielska-Białej. Kierowcy stojący w korku zawracali i jechali pod prąd!

Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 maja około godziny 16:15 na trasie S-1 w rejonie granicy Rybarzowic i Wilkowic. Na jezdni w stronę Bielska-Białej, samochód osobowy z dużą siłą kilkukrotnie uderzył w bariery energochłonne. Jedna osoba została ranna. Droga została zablokowana na blisko godzinę, a kierowcy stojący w korku zawracali w przeciwnym kierunku i jechali trasą ekspresową pod prąd! Policjanci ustalają dokładne okoliczności w jakich doszło do zdarzenia. Nieoficjalnie wiadomo, że najprawdopodobniej przyczyną było niedostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych, czego następstwem był poślizg podczas manewru zmiany pasa ruchu. Jedna osoba trafiła do szpitala. To kobieta podróżująca roztrzaskanym Citroenem C2. Jak się dowiedzieliśmy, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Na czas trwania akcji ratowniczej, trasa S-1 została zablokowana na blisko godzinę. Kierowcy utworzyli tzw. korytarz ratunkowy, którym na miejsce zdarzenia mogły dotrzeć służby ratunkowe, laweta i przedstawiciele GDDKiA. Część kierowców postanowiła wykorzystać tę lukę i wracali pod prąd drogą ekspresową do Węzła Rybarzowice. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które może zakończyć się tragedią. Utrudnienia trwały do godziny 18:45.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.