MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

GRÓB PAŃSKI. Pan Jezus w rozbitym maluchu

Materiał wykorzystany na antenie
Materiał wykorzystany na antenie

Na Antenie

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

W Wielką Środę wieczorem przed kościół pw. Św. Michała Archanioła w Kcyni (kujawsko-pomorskie) zjechały się służby ratunkowe. Do kościoła wjechał maluch, któremu wysiadły chamulce- informowali się przejezdni kierowcy posługujący się CB Radiem.Wóz strażacki i karetka pogotowia wzbudzały zainteresowanie przechodniów, ludzie pytali strażaków co się stało, żyje? Niestety NIE – odpowiadał obecny przy rozbitym Fiacie 126 p. ks. Sławomir Patelski.

 

Nie jest to opis wypadku z udziałem „Malucha", a przygotowania do przeżywania nadchodzących świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni, ratownicy medyczni z Punktu Ratownictwa w Kcyni, pracownicy Zakładu Poprawczego w Kcyni pracowali do późnych godzin nocnych przy budowie Grobu Pańskiego w kcyńskiej Farze.

Maluch został wepchnięty do kościoła. Na kołach przejechał między ławkami. W czasie akcji ratowniczej w celu dotarcia do kierowcy strażacy użyli sprzętu hydraulicznego. Zostały wybite szyby, wycięty dach i drzwi. W miejscu wypadku leżą połamane płotki i kwiaty, rozbite szkła. Na wraku pojazdu widać rozlaną krew ofiary. Ratownicy medyczni robili co mogli, aby uratować życie kierowcy...

 

Podstawowym zamysłem grobu było to, że nie dostrzegamy, że w wypadkach drogowych ginie także CHRYSTUS. Wystarczy, że zginie kilku górników, czy stanie się inna katastrofa i w naszym kraju ogłaszana jest żałoba narodowa. Natomiast kiedy np. we Wszystkich Świętych giną setki, a może nawet tysiące ludzi na drogach, nikt w ogóle się tym nie przejmuje. Jezus powiedział kiedyś „COKOLWIEK UCZYNILIŚCIE JEDNEMU Z BRACI MOICH, MIEŚCIE UCZYNILI". Czyli w ten sposób utożsamił się z każdym chrześcijaninem, z każdym człowiekiem. - komentuje ks. Sławomir Patelski.

 

Pamiętajmy, jeżeli ginie czowiek na drodze, ginieChrystus i to jest pierwsze przesłanie do tego, aby powstał taki a nie inny Grób Pański. Drugie jest takie, że My nie zdajemy sobie sprawy do jakiego celu dążymy, dokąd zmierzamy, a czasem kto nas prowadzi? Chodzi o to, aby zobaczyć, że w życiu powinien prowadzić nas Chrystus, dlatego pojawiło się hasło, które jest bardzo często kojarzone z nawigacją samochodową GPS, gdzie podróż do celu obranej trasy kończy się słowami „ JESTEŚ U CELU PROWADZIŁ CIĘ..." np. Krzysztof Hołowczyc.

 

Zawsze warto pamiętać, gdzie jest nasz cel i kto mnie do niego prowadzi. Pokazujemy, że jeżeli Chrystus nie będzie celem naszego życia, a jednocześnie nie będzie przewodnikiem i tym kto mnie do niego prowadzi, to życie może skończyć się tak, jak życie niektórych na drodze, tych którzy bezmyślnie kończą swoje życie na drzewie lub przydrożnym krzyżu. Myślę, że warto pochylić się nad grobem Pana Jezusa zapętego w czarny worek dla zwłok, popatrzeć na krew i przewrócony krzyż, bo czasami tak się wali nasze życie, że nie wiemy kogo się chwycić, jeżeli chwycimy się Chrystusa, to jest szansa żeby to wszystko wróciło do normy- powiedział ks. Sławomir Patelski, który jest pomysłodawcą tegorocznego Grobu Pańskiego.

Do kcyńskiej Fary przychodzą liczne grupy ludzi, a by w ciszy i skupieniu się modlić, wśród nich jest bardzo dużo ludzi młodych, czy przyszli z ciekawości, czy z chęci spotkania z Bogiem?

Tekst i fot. Robert Koniec