MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Gehenna zwierząt w Schronisku w Kielcach. Urzędnicy obojętni na krzywdę zwierząt.

Do 2010 roku Schroniskiem w Kielcach zajmowało sie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. Zwierzęta konały w męczarniach, wzajemnie zagryzały się z głodu. Dopiero po wielu latach w 2010 roku, urzędnicy przejrzeli na oczy, a Schroniskiem zajęło się Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami "ZWIERZAK". Przytuliskiem zajmowało się przez dwa lata, po czym w 2013 roku Schronisko przejęło Stowarzyszenie Arka Nadziei, pomagające bezdomnym ludziom. Przez okres 12. miesięcy w Schronisku było coraz gorzej. Psy z dnia na dzień chudły. Kilka zwierząt umarło z powodu braku opieki weterynaryjnej.

Mimo wielu skarg i próśb prezydent miasta Wojciech Lubawski, każda z nich ignorował tym samym skazując zwierzęta na cierpienia.

Grudzień ubiegłego roku, miał przynieść dobre wiadomości. Mieszkańcy wysłali po raz kolejny petycję z prośbą natychmiastowego usunięcia Arki Nadziei ze Schroniska. Miasto ogłosiło konkurs na prowadzenie Schroniska w 2014 roku, do którego przystąpiły trzy podmioty. Ponownie Arka Nadziei, ale także, prowadzące Schronisko w latach 2011-2012 Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz Fundacja "AZYL". Ku zdziwieniu wszystkich, konkurs ponownie wygrała Arka Nadziei, a od nowego roku rozpoczęła swoje rządy "dyktatorskie". Aby wolontariusze nie widzieli co dzieje się w Schronisku, zostali usunięci. Wolontariat w Schronisku opierać sie teraz będzie jedynie na osobach, którym los zwierząt jest obojętny.

Wszelakie media, łamiąc prawo prasowe ukrywają prawdę, czy może prezydent zakazał jej publikowania ? W mieście dominują układy !

Czy jest jeszcze szansa, na ratunek dla psiaków z Dymin ?

Mieszkańcy miasta Kielce, proszą o podpisywanie petycji w powyższej sprawie.

http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9879

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.