użytkownik niezalogowany
Autor:Malinowyy
MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Fala samobójstw w Stalowej Woli

W Stalowej Woli, wczoraj dnia 30.08.12 doszło do kolejnego samobójstwa w powiecie Stalowowolskim. Po raz kolejny w tym roku młody chłopak rzucił się z wieżowca. Doszło już do 35 prób samobójstw w samym roku 2012 w Stalowej Woli i okolicy. Najgorszy jest fakt, że są to młodzi ludzie. Chłopak, który wczoraj szarpnął się na swoję życie miał zaledwie 17 lat. Co parę tygodni na portalach i gazetach Stalowowolskich można znaleść artykuł o samobójstwie poprzez skok z wysokości. W województwie podkarpackim jest bardzo ciężko o pracę, młodzi ludzie muszę wyjeżdżać do innych miast lub za granicę. Nie zależnie od doświadczenia czy posiadanego wykształcenia pracę udaję się zdobyć nielicznym. Być może wielu stwierdzi, że podobnie jest w całej Polsce, jednak sam przekonałem się mieszkając tam od urodzenia 20 lat jak wygląda życie w Stalowej Woli oraz innych miastach z woj. Podkarpackiego. Tysiące rozesłanych życiorysów, listów motywacyjnych, ukończone studia, próby zaczepenia się w byle jakiej pracy za groszę... rezultat praca za na prawdę miniumum lub na bardzo krótki okres z czym wiąże się brak stabilizacji. Młodzi ludzie zaczynają to odczuwać, nie stać ich rodziców na zapewnienie im godnego dzieciństwa, a następnie na pomoc przy wkraczaniu w nowe dorosłe życie. Często uciekają do narkotyków, alkoholu, grup ludzi którzy siedzą całymi dniami pod blokiem i nie robią nic wychodząc z założenia, że i tak nie ma dla nich pracy, a życie nie ma większego sensu. Po głośnej sprawie w Sylwestra, gdzie młody mężczyzna zabił podczas zabawy dziewczynę oraz ranił innych uczestników nożem, o wydarzeniach w Stalowej Woli przestało się mówić. Tym czasem średnio co miesiąć ginie tam 2 osoby, poprzez skoki z wieżowców. Niestety prawda jest też taka, że nie tylko dotyczy się to młodych, słabych psychicznie ludzi, ale również dorosłych. 2 tygodnie temu miało miejsce, gdzie 40 letnia kobieta także szarpneła się na swoję życie skacząc z 3 piętra, jakieś 3 miesiące temu również młody mężczyzna po rozwodzie, nie mogący poradzić sobie z problemami finanosowymi skoczył z 10 piętra. Być może nie mamy wpływu na takich ludzi, jednak nagłaśniając tą sprawę, w końcu ktoś ruszy się i zacznie choć trochę ingerować w poprawę życia ludzi tam mieszkających.