MATERIAŁ INTERNAUTY

Działdowo - Bił i znieważał żonę teraz za to odpowie

Dozór policyjny i nakaz opuszczenia lokalu mieszkalnego to tzw. środki zapobiegawcze, jakie zastosował Sąd wobec 35-letniego mieszkańca Działdowa, podejrzanego o znęcanie się nad rodziną. — 9 listopada oficer dyżurny KPP Działdowo otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań w mieście — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Na miejsce udał się patrol policji. Mężczyzna przebywający w mieszkaniu był pod wpływem alkoholu, używał niecenzuralnych słów oraz groził swojej żonie, a nawet ją pobił. Funkcjonariusze zatrzymali awanturnika, którym okazał się 35-letni Marek S. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Podobna sytuacja miała miejsce 11 listopada czyli trzy dni po wcześniejszej awanturze. Marek S. również został zatrzymany przez patrol policji i osadzony w pomieszczeniach działdowskiej komendy. I miarka się przebrała. — Wobec mieszkańca Działdowa policja wszczęła postępowanie a sprawę skierowała do sądu — dodaje oficer prasowy. — 13 listopada Sąd Rejonowy w Działdowie zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i nakazu opuszczenia lokalu mieszkalnego wobec 35-letniego Marka S. Działdowianinowi postawiono zarzuty znęcania się i teraz czeka go dalsze postępowanie przed wymiarem sprawiedliwości. Za znęcanie się psychiczne lub fizyczne nad osobą najbliższą kodeks karny przewiduje dla sprawcy tych czynów karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.