MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Dziadek wyciągnął 4-latka z wody

Po godzinie 12:00 4-letnie dziecko wpadło do rzeki Elbląg na wysokości żeglugi (Bulwar Zygmunta Augusta). Dziadek opiekujący się chłopcem, wyciągnął go z wody. Na miejsce przybyły służby ratunkowe.


W trakcie trwającego na Starym Mieście Ulicznego Biegu Piekarczyk, zauważyć można było starszą kobietę szukającą małego chłopca. Jak się okazało chwilę później, dziecko przebywało z dziadkiem w pobliżu rzeki Elbląg. W pewnym momencie 4-latek zniknął z oczu opiekuna. Na wysokości żeglugi przy Bulwarze Zygmunta Augusta chłopiec wpadł do wody. Na ratunek ruszył mu dziadek, na szczęście 4-latek opił się jedynie wody i był bardzo wystraszony.

Na miejscu natychmiast zjawiły się zaalarmowane służby ratunkowe. Starszy mężczyzna wraz z dzieckiem zostali zabrani do szpitala.