MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

Desperacka próba odzyskania skradzionego auta

Materiał wykorzystany na antenie
Materiał wykorzystany na antenie

Na Antenie

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

  • Redakcja Kontaktu 24 szczególnie poleca
    Redakcja Kontaktu 24 szczególnie poleca

    Polecane przez nas

    Redakcja Kontaktu 24 szczególnie poleca

  • Najciekawszy materiał tygodnia - wybór redakcji
    Najciekawszy materiał tygodnia - wybór redakcji

    Materiał tygodnia

    Najciekawszy materiał tygodnia - wybór redakcji

Mamy nagranie z kradzieży dostawczego volkswagena, do której doszło 1 lipca w Kadzidle koło Ostrołęki (mazowieckie). Właściciel auta desperacko uwiesił się burty i próbował zatrzymać złodzieja jadąc z nim kilka kilometrów.

Pijany 32-latek, mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, wykorzystał chwilę nieuwagi właściciela i ukradł volkswagena transportera. W pościg za nim ruszył właścicel samochodu. Udało mu się wskoczyć na auto. Trzymając się burty załadunkowej podróżował ze złodziejem kilka kilometrów, próbując go zatrzymać. Auto poruszało się z prędkością ponad 80 km/h (!), zjeżdżało także na pobocze drogi. Ostatecznie uczepiony załadunkowej burty mężczyzna spadł na drogę, a złodziej odjechał nie zatrzymując się.

Według relacji ostrołęckiej polocji pościg za skradzionym samochodem kontynuowali świadkowie zdarzenia. Informacja trafiła także do dyżurnego ostrołęckiej policji.

- Oprócz policjantów z Kadzidła na miejsce udali się także policjanci z Baranowa i Ostrołęki odcinając drogi ucieczki sprawcy. Ostatecznie złodziej porzucił pojazd w Olszewce i dalej uciekał pieszo przez las - informuje podkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. - Do działań poszukiwawczych sprawcy skierowano kolejne patrole. Policjanci stale otrzymywali nowe informacje, z których wynikało, że mężczyzna ucieka w kierunku gminy Olszewo-Borki - mówi rzecznik.

Złodziej ostatecznie został zatrzymany. Okazało się, że jest pijany i posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi obowiązujący do 2025 roku.

Jak podkreślają funkcjonariusze policji, na słowa uznania zasługują świadkowie zdarzenia. Ich reakcja miała duży wpływ na koordynację działań policjantów, a co za tym idzie zatrzymanie sprawcy kradzieży.

Niemal kilometrowy odcinek podróży właściciela skradzionego volkswagena nagrał telefonem komórkowym przypadkowy kierowca.