MATERIAŁ INTERNAUTYNIEZWERYFIKOWANE

Był sobie zabytkowy Młyn

W Poznaniu na Nadolniku stoi nie stał Młyn z XVIII wieku zabytkowy oto krótka historia tego budynku : Młyn ulegał przebudowom i modernizacjom. Około 1820 przejęła go firma Pinn & Aronsohn i utrzymywała aż do okolic 1918. W 1924 zabudowania spłonęły. Odbudowano je w 1929, jako jeden z najnowocześniejszych młynów parowych w Wielkopolsce i na polskim Pomorzu - pod nazwą Cerealia (ul. Nadolnik 8). Obiekt wyposażono w maszynę parową firmy Marschall. Do młyna doprowadzono bocznicę kolejową, po której do dziś zachował się modernistyczny most na Głównej. W czasie II wojny światowej młyn przejęli Niemcy - zarządcą został Helmut Lemke, chwalący się wcześniejszą działalnością szpiegowską na terenie międzywojennego powiatu czarnkowskiego. Młyn nazwano Ost Mühle. Po wojnie obiekt przejęły Polskie Zakłady Zbożowe w Poznaniu (od 1945 dyrektorem był Maksymilian Tschuschke). Po 1970 został zelektryfikowany i działał do 21 kwietnia 2015, kiedy to uległ pożarowi. W budynku ponownie wybuchł pożar 2 maja 2016. Tak się zaczęły już przypuszczenia że te pożary nie są przypadkiem ,w 2017 roku przy ostatnim podpaleniu już było głośno słychać że to podpalenie i szykowane jest miejsce dla dewelopera . Dziś już wiemy że to była prawda bo po zabytku z taką historią został tylko gruz a na jego miejscu stoi kompleks SPA .

Komentarze (1)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Historia piękna ale finał bardzo smutny. Serce się kroi

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.