tvnpix

Burza na Lubelszczyźnie powalała drzewa. Sześć osób w szpitalu

Sześć osób trafiło do szpitala pod przewróceniu się drzewa na bus przejeżdżający przez Dobryłów, miejscowość położoną na Lubelszczyźnie. Burza, która w sobotę w godzinach popołudniowych przeszła nad powiatami włodawskim i chełmskim zrywała linie wysokiego napięcia, przewracała konary. Zdjęcie samochodów przygniecionych przez sosnę w Okunince nadesłał @mani3k.

Jak w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 poinformował @mani3k, samochody zaparkowane były w pobliżu domków letniskowych.

"Szczęśliwie nikt nie przechodził w pobliżu. Nikomu nic się nie stało" - poinformował internauta.

Sześć osób w szpitalu

Takiego szczęścia nie mieli pasażerowie i kierowca busa przejeżdżającego przez miejscowość Dobryłów (gmina Dorohusk). Na pojazd którym podróżowało w sumie siedem osób przewróciło się drzewo. Sześć osób przewieziono do szpitala. Dwie kobiety i pięcioletnia dziewczynka z poważniejszymi obrażeniami nadal znajdują się pod opieką lekarzy.

Burza, która w sobotę popołudniu przeszła nad powiatami włodawskim i chełmskim (woj. lubelskie) wyrządziła więcej szkód.

"Otrzymaliśmy około dziesięciu zgłoszeń dotyczących powalonych drzew. Mamy też zgłoszenia mówiące o zerwanych liniach energetycznych. W Woli Uhruskiej przewrócony został samochód" - poinformował st. kpt. Waldemar Makarewicz z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej we Włodawie.

Jak dodał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie w miejscowościach Uhrusk i Majdan Stuleński wiatr uszkodził dachy budynków mieszkalnych. Strażacy zabezpieczyli je folią.

st.kpt. Waldemar Makarewicz ze straży pożarnej we Włodawie o skutkach burzy / TVN24

Autor: ak/jaś,ja