tvnpix
Widowisko oglądał Reporter 24 , Foto: stuDJo YAVOR

"Bój o Kołobrzeg" oczami Reportera 24

250 rekonstruktorów w żołnierskich mundurach, oryginalne wojskowe pojazdy. Przy molo w Kołobrzegu odtworzono kolejne epizody bitwy o miasto z marca 1945 roku. Było to jedno z największych tegorocznych widowisk historycznych w kraju. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Widowisko batalistyczne "Bój o Kołobrzeg" odbyło się w niedzielę na plaży przy molo.

W zorganizowanej po raz piąty przez Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu inscenizacji wzięło udział 250 rekonstruktorów, w tym 160 w mundurach polskiego żołnierza, z 30 grup rekonstrukcyjnych oraz 20 zabytkowych, oryginalnych pojazdów wojskowych. Zdaniem organizatora, było to jedno z największych tegorocznych widowisk batalistycznych z czasów II wojny światowej, o ile nie największe.

Z mola i wejścia na główną plażę trwające godzinę widowisko oglądała publiczność. Na honorowych miejscach zasiedli kombatanci, uczestnicy walk o Kołobrzeg.

Zaślubiny z morzem

Pierwszy raz, jak zapewnił scenarzysta widowiska dr Łukasz Gładysiak, w tego typu inscenizacji użyto wszystkich rodzajów artylerii wykorzystywanej przez 1. Armię Wojska Polskiego w czasie walk na Pomorzu, w tym armaty 45 mm, przeciwpancernej ZiS-3, haubicy 122 oraz nowo pozyskanego przez kołobrzeskie muzeum, kompletnego działka przeciwlotniczego Oerlikon Flak 29, które jest „jedynym oryginalnym działkiem niemieckim w polskich muzeach”.

Widowisko zakończyło się symbolicznym przejściem kombatantów przez szpaler żołnierzy do brzegu Bałtyku, by w dno wetknąć polską flagę i dokonać zaślubin z morzem.

Walki o Kołobrzeg trwały od 4 do 18 marca 1945 roku.  W tym blisko dwutygodniowym boju wzięło udział ponad 28 tysięcy żołnierzy polskich i radzieckich. W czasie walk zginęło ponad tysiąc polskich żołnierzy.

Autor: ank/kab Źródło: PAP

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.