Zamknięty

Pisze o tym:

343 reporterów

Dodano:

351 materiałów

"Bałagan i brak stabilizacji" vs "przynajmniej dba o rodziny". Ocenialiście 100 dni rządu

"Nigdy tak bardzo nie bałam się o przyszłość moją i moich dzieci, jak teraz", "takiego bajzlu nie było dawno", "PiS niszczy wizerunek Polski w świecie" - to tylko nieliczne z Waszych komentarzy oceniających 100 dni rządu premier Beaty Szydło. Wśród wielu negatywnych opinii zdarzają się też pozytywne: "Cieszę się, że mamy taki rząd! Kibicuję i wspieram", "jak dla mnie bomba, od kwietnia mój budżet wzrośnie o 500 złotych", "najbardziej skuteczny rząd w historii wolnej Polski". W gorącym temacie Kontaktu 24 ocenialiście 100 dni rządu PiS.

Premier Szydło podsumowuje 100 dni swojego rządu, Foto: tvn24 | Wideo: TVN 24

 

Wiele emocji - tych pozytywnych, jak i negatywnych - wzbudza w Was działalność rządu premier Beaty Szydło i jej piątkowa podróż do miejsc, które odwiedziła w trakcie kampanii. Choć od zaprzysiężenia nowych ministrów i premier minęło 100 dni, na Kontakt 24 otrzymujemy od Was setki opinii oceniających pracę obecnego rządu.

Czytaj relację z piątkowych podróży premier Beaty Szydło na tvn24.pl.

Premier obiecała...

- To, co jest najważniejsze, i co zrobimy bez względnej zwłoki, natychmiast, to obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od podatku i wreszcie, to program dofinansowania dla każdych rodzin, 500 złotych na każde dziecko - tak mówiła w kampanii wyborczej premier Szydło.

W expose zapowiedziała również m.in. wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 12 złotych; darmowe leki dla osób powyżej 75. roku życia i obniżenie wieku emerytalnego.

Które obietnice udało się spełnić? Sprawdza TVN24 Biznes i Świat

"Oszukana", "to kabaret", "dymisja"

"Jako obywatelka, czuję się oszukana i zlekceważona. Jak można w czasie kampanii obiecywać coś innego, a potem prosto w oczy wmawiać, że się tego nie obiecywało" - pisze wzburzona arkadia. I dodaje: Oszukano wiele osób.

"PiS niszczy wizerunek Polski w świecie. Tyle naobiecywali, a realizują tylko to, co jest im wygodne" - dodaje Anna. EDI nazywa pracę rządu kabaretem. Internautka Romano idzie o krok dalej, i ocenia: nie nazwałabym dzisiejszego rządu kabaretem, ale raczej teatrem sensacji. "To prawdziwy bałagan i brak stabilizacji" - dodaje internautka.

Mir 53 podkreśla z kolei, że jest to najgorszy rząd po 1989 roku. "Rząd do dymisji, zniszczą wszystko" - zaznacza natomiast Dolores50. "Brak słów i nie ma tak niskiej oceny, żeby ocenić pracę rządu" - ocenia oburzony Obywatel.

Według Rafa, obecnie w Polsce jest jak "w starożytnym Rzymie". "Igrzyska w postaci sprawy Bolka i chleb w postaci 500 plus" - wyjaśnia.

"Zdobywa serca Polaków", "wspaniały początek"

Wśród wielu negatywnych opinii są również pozytywne. "Pani Beata Szydło jest pierwszą panią premier, która doskonale radzi sobie z niełatwymi rozmowami unijnymi. (...) Pani zdobyła i nadal zdobywa serca Polaków" - zachwala irys.p. A Tomasz dodaje: "Jestem dumny. Cieszę się, że mamy taki rząd! Kibicuję i wspieram". "Przynajmniej dbają o rodziny" - komentuje internauta.

"Wspaniały początek. Tak dalej, konsekwentnie do celu. Wierzę, że dotrzymacie swoich celów, dotrwacie do końca kadencji i jeszcze dłużej" - ocenia star. I radzi, by ministrowie i premier robili zmiany powoli, ale dokładnie.

Również Bartek, 100 dni rządu premier Beaty Szydło ocenia na plus. "Duża aktywność, dużo się dzieje. Może nie ze wszystkim się zgadzam i nie wszystko jest dobre, ale pamiętam jak było za PO/PSL. Jak mają być zmiany, to trzeba działać szybko" - uważa.

"Dwa na szynach", "pięć plus", "lufa". Tak politycy oceniają 100 dni rządu PiS