tvnpix

Autobus uciekał do rowu próbując uniknąć czołówki. "Niestety doszło do kontaktu"

"Kierujący autobusem mężczyzna zaczął uciekać, chcąc uniknąć zderzenia do rowu. Niestety doszło do kontaktu" - tak wypadek na krajowej "siódemce" opisuje podinsp. Leszek Goździewski z policji w Ciechanowie. W zderzeniu autobusu rejsowego z samochodem osobowym zginął kierowca osobówki, natomiast kierowca autobusu trafił do szpitala. 37 pasażerom nic się nie stało. Zdjęcie z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie @Stanley Kuku.

Jak powiedział nam podinsp. Leszek Goździewski, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie, do wypadku doszło około godziny 15 na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Kondrajec Szlachecki.

Ranny kierowca i pasażerka

Doszło do zderzenia samochodu osobowego opel z autobusem, którym łącznie z kierowcą podróżowało 38 osób. Zginął kierowca opla, natomiast ranny został kierowca autobusu. Poszkodowanego przetransportowano do szpitala w Płońsku. Nie potwierdziły się natomiast wcześniejsze informacje o rannej pasażerce.

Jak poinformował na antenie TVN24 kpt. Jarosław Nowosielski ze straży pożarnej w Ciechanowie, pozostali pasażerowie ruszyli w dalszą podróż do Gdańska zastępczym autobusem, podstawionym przez przewoźnika.

Nadmierna prędkość?

Jak powiedział Goździewski, z nieustalonych jeszcze przyczyn kierowca opla jadąc w kierunku Warszawy zaczął zjeżdżać na przeciwległy pas ruchu. "Kierujący autobusem mężczyzna zaczął uciekać, chcąc uniknąć zderzenia, do rowu" - relacjonował policjant. Jak dodał, mimo uniku kierowcy autobusu doszło do zderzenia pojazdów. Kierowca opla wjechał do rowu.

"Warunki na drodze panowały dość dobre. Było słonecznie, nie było mglisto" - powiedział Nowosielski.

Jak podaje GDDKiA, droga została odblokowana o godzinie 18:20.

podinsp. Leszek Goździewski z policji w Ciechanowie o okolicznościach wypadku na dk nr 7 / TVN24

Autor: aolsz/rs