użytkownik niezalogowany
Autor:WarmBucksMan2011
MATERIAŁ INTERNAUTY
Aktualizacja:

5/Bałtowie-Prusowie-SUDOWIA (JAĆWIEŻ)

SUDOWIA (JAĆWIEŻ)

 

Średniowieczne założenia obronne ziemi Sudowów (Jaćwięgów).

 

Bajtkowo, gm. Ełk

 

Grodzisko położone w południowo-wschodniej części wsi. Obiekt posiada dwa majdany otoczone wałami. Na niższym majdanie znajduje się obrobiony kamień, który przypuszczalnie w czasach pogańskich pełnił funkcję sakralną. W północny wał grodziska została wkopana murowana piwniczka pokryta eternitem. Budowla prawdopodobnie pochodzi z lat siedemdziesiątych XX w. i została na grodzisku umieszczona w czasach działania w Bajtkowie prężnego i postępowego PGR-u.

 

Cichy, gm. Świętajno

 

Wzgórze 172 m – przypuszczalne grodzisko położone na północ od miejscowości. Obiekt w przeszłości mógł pełnić rolę punktu obserwacyjnego przy średniowiecznym szlaku drożnym.

 

Dąbrowskie, gm. Olecko dawniej Dombrowsken, Königsruh

Grodzisko zwane „Szwedzkim Szańcem" położone jest w odległości ok. 2 km na południe od wsi Dąbrowskie w pobliżu dawnej linni kolejowej. Założenie obronne jest obwałowane, majdan nieznacznie wklęsły o wymiarach 45 x 40 m. Wysokość wzgórza wynosi ok. 20 m, zaś kąt nachylenia stoku ok. 50º. Weryfikujący założenia obronne J. Guise stwierdził w okolicy Dąbrowskich jeszcze jedno grodzisko. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić o które stanowisko miał on na uwadze. Na południe od wsi poza „Szwedzkim Szańcem" istnieją jeszcze 3 wzgórza o regularnych kształtach, płaskim plateau, i stromych zboczach, z których każde mogło w przeszłości pełnić funkcje refugialne.Uwaga: w literaturze niemieckiej stanowisko jest znane jako Stobbenort.

 

Dybowo, gm. Świętajno dawniej Diebauen

 

 

Grodzisko położone jest pomiędzy jeziorami Długie i Stopka. Obiekt był znany przez C. Hennenbergera, który zamieścił go na mapie z 1576 r. Na dawnym majdanie w czasach historycznych istniało zagłębienie pełniące rolę zbiornika na wodę, tzw. „cysterny". Od wschodu czytelne są relikty bramy wjazdowej. Dostęp do grodziska broniony był dodatkowo przez wał podłużny odcinający przesmyk między jeziorami.

Z grodziskiem w Dybowie związana jest dawna legenda o rycerzu, który nie pozwolił swej córce wyjść za mąż. Następnie w wyniku czarów zamek zapadł się i wszystko zginęło. Zaklęta panna podobno ukazuje się w czwartkowe wieczory wśród fal jeziora i rozkołysanych wiatrem trzcin. Czasem podobno usłyszeć można jej płacz.

 

Uwaga: w literaturze grodzisko jest wzmiankowane również pod nazwą Chełchy.

 

 

Gołdap „Piękna Góra", gm. Loco

 

Grodzisko ulokowane było w północno-wschodniej części Pięknej Góry. Dawniej w opowieściach ludowych przejawiała się legenda o wznoszącym się na szczycie wzgórza zamku, który miał srogiego pana. Na mocy wyroku boskiego poprzez uderzenie piorunem zamek zapadł się pod ziemię. Od tej pory często widywano na jego miejscu białą damę - córkę pana zamku – która czekała na wybawienie. Podobno ostatnio poszła ona z duchem czasu... i widuje się ją w nocy zjeżdżającą na nartach, nieco rzadziej jak podróżuje wyciągiem krzesełkowym.Obecnie teren rekreacyjny. Ze wzgórza rozciąga się wspaniały widok na Gołdap i okolicę.

 

Gorczyce, niem., Gorczitzen, gm. Prostki

 

Grodzisko pierścieniowate, położone w południowo-zachodniej części wsi, przy rzeczce Różanica (lewy dopływ rz. Ełk). Średnica obiektu wynosi ok. 30 m. Wały wznoszą się na wysokość ok. 2 m. W południowej części widoczne pozostałości bramy wjazdowej. Na północ od wałów znajdowała się osada.

 

Gorłówko, niem. Gorlowken, gm. Stare Juchy

 

Obiekt zwany "Zamkową Górą" znajduje się w odległości ok. 2 km na północny-zachód od Gorłówka, przy drodze na Pietrasze. Grodzisko nie posiada wałów, jedynie spłaszczony majdan.

 

Grodzisko gm. Banie Mazurskie

 

Monumentalne grodzisko położone w południowo-zachodniej części wsi. Jego powierzchnia wynosi ok. 2 ha. Użytkowane ono było od wczesnej epoki żelaza do czasów średniowiecza. Od strony północy czytelne relikty wałów kamienno-ziemnych oraz bramy wjazdowej. Stoki grodziska wysokie i strome, jedynie od południa łagodniejsze i chronione dodatkowo trzema wałami. W centralnej części majdanu znajduje się staw z którym wiążą się dawne ludowe legendy. Jedna z nich opowiada o przeklęciu zamku przez napadniętego mnicha. W wyniku tego zamek zapadł się, a na jego miejscu pojawiło się jeziorko na którym widywano pływającą skrzynię i pilnowanej przez czarnego psa. O prawdziwości powyższej opowieści może poświadczyć sam autor tego tekstu, którego czarny wielki pies przepędził z grodziska.

Kolniszki, gm. Gołdap dawniej Collnischken

 

Grodzisko położone na zachód od wsi na wzgórzu 268 m zwanym „Zameczna Góra" (w literaturze niemieckiej „Wispenberg"). Brak jest widocznych śladów obwałowań. Przypuszczalnie wzgórze pełniło w przeszłości doskonałą rolę obserwacyjną, z grodziska roztacza się doskonały widok na okolice. Niedawno zachodnia część wzgórza została całkowicie zniszczona.

 

Krzywe, niem. Krzywen, gm. Prostki

Dawne grodzisko, przypuszczalnie zamek Ryngenbrast wzmiankowany w 1360 r. Obiekt został doszczętnie zniwelowany przez mieszkańców wsi pod koniec XIX wieku.

 

Liski, niem. Lissken, gm. Stare Juchy

W odległości ok. 1,5 km na wschód od wsi znajdowało się grodzisko, wzmiankowane w literaturze niemieckiej, jako Wallberg. Stanowisko całkowicie zniszczone na skutek założenia żwirowni.

 

Malinówka, niem. Mallinowken, gm. Ełk

 

Wzgórze 145 m, w pobliżu drogi z Malinówki na Bałamutowo. Jest to zniszczony kopiec o wysokości 2,5 m i średnicy ok. 24 m. Przypuszczalnie punkt obserwacyjny związany z średniowiecznym szlakiem komunikacyjnym.

 

Mieruniszki „Piaskowa Góra", gm. Filipów dawniej Mierunisken, Merunen

Grodzisko refugialne położone na południowy-zachód od miejscowości w odległości około 1 km. Obiekt nie jest obwałowany i posiada płaski majdan. Wysokość wzgórza sięga ok. 10 m. Stanowisko niszczone jest przez żwirownię. W przeszłości Mieruniszki stanowiły centrum ważnej włości Jaćwieskiej. Nie jest wykluczone, że właśnie w pobliżu tego grodziska rozegrały się krwawe walki Krzyżaków z Jaćwingami w 1278 r.

 

Mieruniszki, gm. Filipów dawniej Mierunisken, Merunen

 

Przypuszczalny gródek strażniczy Jaćwieski. Stanowisko położone jest na kulminacji wzgórza bezpośrednio na południe od drogi Kowale Oleckie – Suwałki w odległości 1 km na zachód od wsi. Jest to kamienno-ziemny nasyp o średnicy ok. 25 m. Mógł on pełnić rolę obserwacyjno-ostrzegawczą w związku z biegnącym tutaj w średniowieczu szlakiem drożnym.

 

Odoje, niem. Odoyen, gm. Orzysz

 

Okazałe wzgórze 152 m, położone w odległości ok. 1,5 km na wschód od Odojów. Obiekt zwany dawniej Fuchs Berg (Lisia Góra). Przypuszczalnie grodzisko jaćwieskie. Ze wzgórza doskonały widok na okolicę.

 

Ostrów, gm. Stare Juchy

 

Okazałe grodzisko położone w odległości około 700 m na północny-zachód od zabudowań przysiółka Ostrów (na zachód od Skomacka Wielkiego). Obiekt o wymiarach 58 x 30 nie jest obwałowany i posiada płaski majdan. W połowie jego wysokości znajduje się taras na którym w dawnych czasach znajdowano pozostałości węgli drzewnych. Z majdanu roztacza się piękny widok na pobliskie jezioro Wylewy (Czarne). Grodzisko jest uważane przez niektórych historyków za gród Jaćwieski Kymenow.

 

Rajgród, gm. loco

 

Monumentalne grodzisko jaćwieskie położone w zachodniej części miasta, na półwyspie wcinającym się w Jezioro Rajgrodzkie. Przypuszczalnie znajdował się tutaj wzmiankowany w latopisach gród Raj. W 1360 r. miała miejsce nieudana próba wybudowania zamku przez Kazimierza Wielkiego, który został zniszczony przez Krzyżaków. W późniejszych latach znajdował się zamek, zniszczony następnie podczas wojen szwedzkich. Ze wzgórza roztacza się wspaniały widok na okolicę.

 

Rogale, gm. Stare Juchy

 

Grodzisko ulokowane na wysokiej krawędzi przy północno-zachodnim krańcu jeziora Rogale Wielkie. Elipsowaty majdan o wymiarach 30 x 25 m otoczony jest pierścieniem wału co stworzyło charakterystyczną nieckę. Po drugiej stronie jeziora znajduje się duże kopulaste wzgórze (165 m) na którym J. Guise w XIX w. stwierdził pozostałości grodziska.

 

Skomack Wielki, gm. Stare Juchy

 

Przypuszczalne grodzisko położone bezpośrednio na południe od miejscowości. Jest to półwyspowe wzgórze otoczone z trzech stron mokradłami. Kulminacja wyniesienia jest płaska, ściany dość strome. Na szczycie okopy z czasów II wojny światowej.

 

Skomętno, niem. Skomanten, gm. Kalinowo

 

W lesie, nad Jeziorem Skomętno znajdują się dwa grodziska, przypuszczalnie związane z wodzem jaćwieskim Skomandem. Pierwszy obiekt jest położony na wschód od jeziora, między dwoma leśnymi strumieniami. Drugi znajduje się przy południowo-wschodnim brzegu, w odległości 3 km od Pisanicy.

 

Stare Juchy, Alt Jucha (później Fliessdorf), gm. loco

 

Wzgórze zwane "Zamkową Górą" położone jest w odległości ok. 1 km na zachód od miejscowości. Dawne grodzisko jaćwieskie jest ulokowane bezpośrednio na południe od szosy na Wydminy i Jeziora Jędzelewo. Wysokość wzgórza wynosi ok. 12 m. Majdan jest płaski, o wymiarach 20 x 22 m, wydłużony na osi wschód-zachód.

 

Szeligi, niem. Selligen, gm. Ełk

 

Grodzisko jaćwieskie położone na południowy-zachód od wsi, nad Jeziorem Selmęt. Jest to wał o wysokości dochodzącej do 4 m, szerokości 20 m i długości ok. 60 m, który odcina od strony lądu niewielki półwysep. Od północy, gdzie znajduje się czoło wału widoczne relikty fosy.

 

Szwałk, gm. Kowale Oleckie dawniej Schwalg

 

Grodzisko jest oddalone od miejscowości Szwałk 2 km w kierunku północno-wschodnim. Położone jest na wschodnich rubieżach Puszczy Boreckiej, nad stromym brzegiem jeziora Cichy. Nie jest obwałowane, od lądu odcięte jest naturalnym wąwozem. Przypuszczalnie użytkowane było w epoce żelaza.

 

Talusy, niem. Talussen, gm. Ełk

 

Wzgórze położone na północ od wsi, po przeciwnej stronie drogi nr 16 (Ełk-Orzysz). Grodzisko jaćwieskie zwane Pilochownią. Na dawnym majdanie grodu obecnie znajduje się cmentarz żołnierzy poległych podczas I wojny światowej.

Wężewo, gm. Kowale Oleckie

 

Grodzisko zwane „Starym Szańcem" położone jest w odległości około 2 km na północny-zachód od miejscowości na terenie leśnego rezerwatu „Cisowy Jar". Usytuowane zostało wśród głębokich parowów, które dodatkowo utrudniały jego dostępność. Zdaniem niektórych historyków (np. Max Toeppen) pod Wężewem miała miejsce w 1277 r. bitwa Jaćwingów z Krzyżakami (Winse).

-------------------------------------------

DODATEK-ROD PRUSOW:

-----------------------------------------------

Ród Prusów

Społeczeństwo pruskie, podobnie jak w innych krajach, było zróżnicowane. Najwyżej w hierarchii społecznej stali możni. W XII i XIII wieku posiadali po kilkadziesiąt łanów ziemi. Na każdego z nich przypadało kilkadziesiąt osób, zarówno wolnego pospólstwa jak i niewolnych. W czasie wojny możni tworzyli oddziały wojskowe - jazdę, natomiast pospólstwo tworzyło oddziały piechoty. Z początku, wśród pruskich nobilów nie było takich, którzy majątkiem przewyższaliby innych i co za tym idzie, rządzili innymi. Sami strzegli, by żaden z pozostałych nie doszedł do zbyt dużego majątku. Jednak z czasem, coraz większego znaczenia nabierali najbogatsi stając na czele większych terytoriów plemiennych tzw. ziem. Te z kolei składały z kilku, a nawet kilkunastu mniejszych jednostek zwanych małymi ziemiami. Kronikarz krzyżacki Piotr z Dusburga podał, że Prusy dzieliły się na 11 ziem: Galindię, Pomezanię, Pogezanię, Warmię, Natangię, Sambię, Nadrowię Skalowię, Sudowię oraz Małą i Wielką Barcję. Z nich Pogezania dzieliła się m. in. na Lanzanię i Paslac, czyli małe ziemie.

Niektórzy z badaczy przypuszczają, że w swojej ojczyźnie Prusowie nie mieli znaków, które wyróżniałyby poszczególne rody. Uważa się, że znak półtorakrzyża spotykany w Polsce w godle setek rodzin szlachty pochodzenia pruskiego, miał być związany z przyjęciem przez nie wiary chrześcijańskiej.

Z kolei inni z uczonych podają szereg przykładów symbolicznych oznaczeń kultowych drzew. Zgodnie z tymi ustaleniami, za piktogram drzewa można uznać też herb Prus. Zapewne, sama forma plastyczna herbu wykształciła się na drodze ewolucji heraldycznej już w Polsce, ale wiele wskazuje na to, że samo godło przywędrowało wraz z przedstawicielami narodu pruskiego, którzy wielką cześć oddawali drzewom, a Ziemię otaczali szczególnym kultem.

Prusowie nie żyli w próżni. Ich życiu towarzyszyły potężne zjawiska przyrody, często groźne i niewytłumaczalne, a zarazem fascynujące, które oddziaływały na sferę odczuć i osądów człowieka. Należy przypuszczać, że także Prusowie stworzyli krąg znaków graficznych symbolizujących słońce, księżyc, gwiazdy, gromy, zwierzęta i rośliny, którym oddawali cześć jako bóstwom. Wierzyli w przechodzenie duszy człowieka do przyrody ożywionej, dlatego czcili dzikie zwierzęta i rośliny. Twierdzili, że dusze mężczyzn zamknięte są w starych dębach, a dusze kobiet w lipach, dlatego te dwa gatunki drzew uważano za święte. Dorastają one do potężnych rozmiarów, a swoimi rozgałęzionymi konarami wydają się sięgać chmur i podtrzymywać nieboskłon.

Trzeba też pamiętać, że pruskie prawa były oparte na zasadach rodowych. Ród dbał, żeby dziedziczone posiadłości nie przechodziły w obce ręce. Nobil pruski nie mógł sprzedać ziemi, nawet sąsiadowi, i nikt oprócz synów nie mógł po nim jej objąć we władanie. Do rodu należał też obowiązek czuwania na zdrowiem oraz rozwojem demograficznym swych członków. Trudno więc zgodzić się z hipotezą, że ludzie o tak zamkniętym, szczepowym zorganizowaniu życia, nie posiadali swoich znaków własnościowych, które u wielu kultur świata stały się z czasem znakami dziedzicznymi, a te przemieniły się w znaki rodowe w Europie zwane herbami.

Po podporządkowaniu ziem pruskich Zakonowi, w krótkim czasie zapanował tu krzyżacki system rządzenia i podział ludności na panów i sługi. Wśród panów wyróżniano trzy stany, a wśród nich stan żywicieli - właścicieli ziemi. Zgodnie ze swym celowym założeniem Zakon rozdzielał ziemię wszystkim przybyszom oraz wiernym sobie Prusom tzw. wittyngom. W herbach rodów rycerskich pochodzenia pruskiego widnieją np.: paści na grubą zwierzynę tzw. wilcze kosy (von Klauck); dwa niedźwiedzie stojące przy drzewie (von Perbandt), czy drzewo (von Pfeilsdorf). Prawdopodobnie, godła tych herbów były wcześniej pruskimi znakami rodowymi, jedne wywodzące się z mitologii, inne podkreślające przynależność do grupy łowców-myśliwych. Pozostali Prusowie zostali zgładzeni lub wtopili się w masy przybyszów i zatracili tożsamość narodową. Ślady po dawnych Prusach da się obecnie zauważyć w onomastyce, zarówno Prus Wschodnich jak i przyległych terenów. W samej tylko Polsce występuje około 100 miejscowości o nazwach: Prusice, Prusinowice, Prusinowo, Prusy, itp. Często są pamiątką po zamieszkałych tu w średniowieczu przybyszach z Prus. Na tereny Pomorza, Kujaw, Mazowsza i Litwy dostawali się Prusowie jako jeńcy, a także uciekinierzy spod jarzma krzyżackiego. Szczególnie na Mazowszu pośród masy drobnych rodzin szlacheckich spotyka się rycerzy o niepolskich imionach, którzy pozwani o nieszlacheckie pochodzenie (tzw. nagana szlachectwa) powoływali się na "prawo pruskie", a siebie nazywali: Prusovye, Prusy, Pruschy lub Pruteni. Pozwani powoływali się na przywilej książąt mazowieckich, Ziemowita i Kazimierza Trojdenowiczów, wystawiony w dniu 15 października 1345 roku dający uprawnienia przysługujące rycerstwu potomkom: Lykoty, Zbąda, Thulokoity, Santora, Buychyla i Dobrogosta. Książęta zatwierdzali im przywileje, jakie posiadali już ich antenaci - Obizor i Windyka, z nadania książąt Bolesława i Trojdena, czyli z 2 połowy XIII wieku i 1 połowy XIV wieku.

W dokumentach z roku 1354 największą ciekawość wzbudzają imiona ich odbiorców. Prawie wszystkie z nich spotyka się na kartach kronik i dokumentów krzyżackich jako imiona starych Prusów. Nie ulega więc wątpliwości, że osiadli w Polsce i ich potomkowie pochodzili z Prus. Natomiast, może budzić wątpliwość pochodzenie społeczne "indygenowanych" Prusów. Wydaje się jednak, że byli to stojący na szczycie drabiny społecznej możni - nobiles, o których Piotr z Dusburga pisał, że są znakomitego pochodzenia, szlachetnej krwi i mądrze postępują. Prawdopodobnie, do nich dołączyli później Prusowie pochodzący z różnych warstw społecznych, aby z czasem skupić się pod wspólnymi znakami.

Herbami Prus 1, Prus 2 i Prus 3 pieczętowało się około 450 rodzin. Te trzy podstawowe formy herbu Prus miały jeszcze ponad 20 odmian. Liczna rodowców była tak duża, ponieważ ród Prusów wchłonął mniejsze rody używające herbów: Napora, Sławęcin i Turzyna. Wspólną cechą tych herbów było to, że zawierały w sobie półtorakrzyż. Prawdopodobnie, między tymi rodami nie było żadnych związków krwi, a ich znaki były przyjęte niezależnie od siebie, co świadczy o ponadczasowości tworzenia się symboliki.

Na ziemi chełmińskiej, lubawskiej i obszarze późniejszych Prus Książęcych istniały gniazda rodowe, w których siedzieli: Białochowscy h. Prus 2; Glaznoccy h. Prus 3 odm.; Jabłonowscy h. Prus 3; Katlewscy h. Prus 2; Magdaleńscy h. Prus 3; Nogaccy h. Prus 3 odm.; Rosochaccy h. Prus 3; Rywoccy h. Prus 3 odm.; Stuccy h. Prus 3 odm.; Wichulscy h. Prus 3 odm.; Windaccy h. Prus 2, przy czym Glaznoccy, Nogaccy, Stuccy i Wicholscy używali tej samej odmiany Prusa 3. Podobnym herbem do Prusa 2 pieczętowała się rodzina von Klauck z okolic Miłakowa, terenu o gęstym rozmieszczeniu osiedli pruskich, a identycznego godła jak w Prusie 1 używała rodzina von Swellin. Wszystkie te rodziny można uważać za staropruskie.

 

Jedną z najstarszych zachowanych pieczęci z herbem Prus 2 jest pieczęć przywieszona w 1422 roku przez Mikołaja z Białochowa (niem. Schillingsdorf) przy dokumencie traktatu melneńskiego. Pieczęć ta, utożsamiana z osobą niejakiego Divana, miała wg. J. Chwalibińskiej zaświadczać o przynależności jej właściciela do narodu Prusów, z uwagi na staropruskie pochodzenie imienia Divan.Nowsze ustalenia potwierdzają tę tezę. Na terenie dawnej Pomezanii w sąsiedztwie Brokowa leżały dobra ziemskie dwu braci Prusów: Scillinga i Mikołaja z Białochowa (1303). Obejmowały one teren późniejszego Ośna. Przedstawiciele następnego pokolenia tejże rodziny: Tomasz i Tylko z Białochowa, w 1328 roku wystawili przywilej dla lokowanej na prawie chełmińskim wsi Ośno. W roku 1378 Jan z Białochowa był wasalem biskupa pomezańskiego. Wprawdzie źródła notują Floriana Białochowskiego (1571) herbu Prus I, urzędnika w Bieczu, w woj. krakowskim, ale to, że nie pieczętował się Prusem 2 daje się wytłumaczyć dowolnością zamiany trzech form herbu Prus, wśród poszczególnych linii tej samej rodziny.

------------------------------------------------------

Jaćwież

Jaćwież (Sudawia, Sudowia) – ziemie zajmowane do ok. XIII wieku przez Jaćwingów.

Obejmowały one obszary między Biebrzą na południu,Niemnem na wschodzie,Niemnem i Szeszupą na północyoraz puszczami na wschód od jezior Mamry i Śniardwy(mniej więcej na południe od dzisiejszej Gołdapi)oraz rzeką Łęg (dzisiejsza nazwa Ełk) na zachodzie

p.s.większość tych terenów to dzisiejsza Suwalszczyzna

Komentarze (4)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Co do Bajtkowa to autor chyba nie ma pojęcia o tej miejscowości. Po pierwsze w Bajtkowie był PGR ale od lat 1920 do 1945. Majątek był wprawdzie prywatny ale podlegał pod państwo i z tego czrpał pewne zyski. Co do piwnicy w wale północnym grodziska to została wykonana w chwili budowy folwarku po pierwszej wojnie światowej, gdyż poprzedni... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      ~Gość

      Piwnica pochodzi z 18 wieku sa na to dokumenty tylko nie wiem dlaczego nie jest objeta ochrona konserwatorska

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          • Udostępnij komentarz w:
          • Kopiuj
          ~Gość

          Bajtkowo to piękna wieś

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              • Udostępnij komentarz w:
              • Kopiuj
              ~Gość

              we wsi bajtkowo nigdy nie bylo pgr byla spoldzelna rolna w latach 50 . pooltarzu kamiennym pozstala tylko podstawa gorna czesc wformie kola zostala zbrana przez miejscowego mieszkanca w roku 2001 z ktorej zrobiono zegar sloneczny mozna ta profanacje zabytku zobaczyc przez plot na przeciwko punktu skupu mleka zaprobe zrobienia zdjec niezle mozna oberwac... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  • Udostępnij komentarz w:
                  • Kopiuj
                  Pomoc | Zasady forum
                  Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.