użytkownik niezalogowany
Autor:Sucha24pl
Aktualizacja:

Wójtowi Zawoi puszczają nerwy?

Kto kogo oczernił i dlaczego? W Zawoi zawrzało. Jeden z ostatnich wpisów na internetowej stronie wójta Tadeusza Chowaniaka wzbudził w gminie wiele emocji. Chodzi o niejakie stare pocztówki, które miał kupić wójt za 6 tysięcy złotych. Wójt mówi, że to oszczerstwo i grozi sądem.

 

Wójt Zawoi jako jedyny w regionie włodarz gminy prowadzi internetową korespondencję z mieszkańcami gminy. Pytania internautów i odpowiedzi wójta można czytać na bieżąco. Jedno z ostatnich pytań zdanych przez internautę „Mosorny" zbulwersowało wójta i rozpoczęło ogólną dyskusję.

 

"Panie Wójcie!! Jestem oburzona Pana zachowaniem! Od Naszej radnej dowiedziałam się, że z gminnych pieniędzy przekazał Pan swojemu asystentowi 6.000 złotych za jakieś 2 stare pocztówki. Nie wyobrażam sobie, że można tak szastać gminną kasą. Całe szczęście, że Władzia Trybała jest w Komisji Rewizyjnej i patrzy Panu uważnie na ręce i później piętnuje takakie zachowanie. Ja pozostawię to bez komentarza bo wiem, że i tak mi Pan nie odpowie" - czytamy wpis internautki „Mosorne" na stronie wójta Tadeusza Chowaniaka.

Zapewne ku zaskoczeniu internautki, wójt odpowiedział na zarzut i to w dość ostrych słowach.

 

"Jestem zdumiony tym wpisem. Oświadczam, że tak tego nie zostawię. Próbowałem sprawę wyjaśnić i rzeczywiście mam świadków, że takie oszczerstwo padło pod moim adresem od radnej na zebraniu Wspólnoty Lasów Uprawnionych. Pani Radna przebrała miarkę i zwyczajnie zapomniała co to znaczy prawdomówność "- pisze w odpowiedzi Tadeusz Chowaniak.

 

Dalej wójt Zawoi oświadcza, że nigdy nie przekazywał swojemu asystentowi za jakieś stare pocztówki czy zdjęcia żadnej zapłaty i nie mam z tym nic wspólnego.

 

"Są to ohydne, perfidne pomówienia i styl w jakim to się odbywa jest podły i nikczemny. Przekazuje to mojemu adwokatowi. Jeżeli Pani Radna mnie publicznie nie przeprosi sprawa będzie mieć epilog w sądzie" – czytamy w dalszej odpowiedzi wójta.

 

Jednak radna Władysława Trybała nie ma zamiaru wójta przepraszać, bo jak nam wyznała, po prostu nie ma za co. Jak wyjaśnia nam pani Władysława, ona nie jest autorką tego wpisu, więc nie może za niego odpowiadać, ani za niego przepraszać.

 

Natomiast, jak twierdzi Pani Trybała, jego autor poprzekręcał kilka faktów w myśl powiedzenia – wie, że dzwony dzwonią, ale nie wie w jakim kościele. Jak się bowiem okazało sprawą zbioru starych pocztówek zajmowała się nawet komisja rewizyjna rady gminy.

 

Prawdą jest, że Gminne Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Zawoi zakupiło od osoby prywatnej zbiór starych pocztówek za kwotę dużo większą niż to sześć tysięcy złotych wymienione w tym wpisie. Tą sprawą zajmowała się komisja rewizyjna i protokół z tej komisji jest do wglądu i każdy może go przeczytać – spokojnie wyjaśnia nam pani Władysława, która czuje się urażona z kolei wpisem wójta, który ją oczernia nazywając kłamczuchą.

 

Prezes Wspólnoty Lasów Uprawnionych, Sławomir Hajos, również wpisem wójta jest oburzony. "Z tego co pan wójt pisze na swojej stronie wynika, że my na posiedzeniu zarządu Wspólnoty Lasów Uprawnionych rozmawialiśmy o jakiś pocztówkach, a to nie prawda. Podczas obrad zarządu na forum publicznym poruszane były sprawy tylko dotyczące Wspólnoty Lasów" – mówi Sławomir Hajos.

 

Dodaje on, że po zarządzie, przy kawie już nie oficjalnie rozmawiano o tym co dzieje się w gminie i temat pocztówek między innymi również był poruszony. Ale przecież żyjemy w wolnym kraju i podczas towarzyskiej rozmowy można prowadzić konwersacje na różne tematy– mówi Sławomir Hajos.

 

(tam) dla Sucha24.pl

Komentarze (0)

Z powodu ciszy wyborczej dodawanie komentarzy do forum jest wyłączone
  • Udostępnij komentarz w:
+ Dodaj komentarz
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.