O ogromnym szczęściu może mówić kierowca volkswagena passata, który w niedzielę przed godz. 21.00 zakończył jazdę w rzece Czeczotka na terenie Rzekunia k. Ostrołęki (mazowieckie). Na przednim fotelu w foteliku podróżowało z nim małe dziecko.

Do zdarzenia doszło przed godz. 21.00 na wjeździe do Rzekunia od strony wsi Susk Stary. Według ustaleń naszego reportera kierowca volkswagena passata na łomżyńskich numerach rejestracyjnych, jadąc w kierunku Rzekunia, zjechał na przeciwny pas ruchu. Auto wypadło z drogi, minęło słup trakcji elektrycznej  i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów wpadło do niewielkiej rzeki Czeczotka.

Rzeka na szczęście nie jest głęboka i samochód nie zatopił się. Na brzegu pozostał tył auta. Jak się nieoficjalnie dowiedział nasz reporter, w volkswagenie, oprócz kierowcy, na przednim fotelu w foteliku podróżowało małe dziecko. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Z pomocą przybyli strażacy, którzy wyciągnęli auto z rzeki. Sprawą zajęli się ostrołęccy policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

 

Komentarze (1)

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.
  • Udostępnij komentarz w:
+ Dodaj komentarz
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.