• Redakcja Redakcja

    3-latka zmarła na sepsę? Przedszkole zamknięte

    Nie żyje 3-letnia dziewczynka, która w weekend w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Zielonej Górze. U dziecka stwierdzono podejrzenie sepsy. Przedszkole w Żarach, do którego chodziła 3-latka, zamknięto. Dzieci z grupy dziewczynki decyzją sanepidu objęto terapią antybiotykową. Informację otrzymaliśmy na skrzynkę Kontaktu 24 od internauty.



    "3-letnia dziewczynka jeszcze w piątek była w przedszkolu w Żarach. W weekend trafiła do szpitala. Najpierw w Żarach, później w Zielonej Górze. Dziecko znalazło się na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Niestety zmarło. Stwierdzono podejrzenie sepsy" - powiedziała nam Jolanta Borkowska, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gorzowie Wielkopolskim.

    Jak dodała rzeczniczka, w związku z podejrzeniem sepsy inspektor powiatowy zdecydował, by dzieci z grupy przedszkolnej dziewczynki zostały objęte terapią antybiotykową. Dyrekcja placówki podjęła decyzję, by w poniedziałek zamknąć przedszkole.

    Wyniki za kilka dni

    "W tej chwili czekamy na wyniki badań dziewczynki" - poinformowała Borkowska. Nie wiadomo na razie, kiedy zajęcia w przedszkolu zostaną wznowione.

    Jak poinformowała Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Żarach, nie ma sygnałów o innych przypadkach podejrzenia sepsy wśród dzieci.

    "Zarówno do "Szpitala na Wyspie" w Żarach oraz Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze nie trafiło żadne (inne - red. ) dziecko z podejrzeniem zakażenia meningokowego – takie informacje otrzymał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny od przedstawicieli obu szpitali" - napisała w komunikacie wysłanym do redakcji Kontaktu 24 Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Żarach.

    Autor: kde//ja

Dodaj komentarz

Komentarze (25)

  • sloneczko ~sloneczko
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 10.04.2013 20:27

    To lekaz jest od tego zeby rozpoznac czy to sepsa czy cos innego.Znam lekaza co ma juz moze 80 lat I naprawde nie powinien leczyc ale znajomosci trzymaja przy stolku. Dla mnie to nie wina Matki sama Nia jestem. ale lekazy powinni pozwalniac I zatrudniac mlodych co chca I potrafia leczyc

  • triage ~triage
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 20.01.2013 21:00

    drodzy ludzie czepiliscie sie matki dziecka i przedszkolanek ale powiedzcie co to za lekarz ktory leczy dziecko na przeziebienie przez ponad 2 miesiace ten lekarz rodzinny twierdzil ze o godzinie 16 konczy prace (a była 15.50) i nie przyjmie juz dziecka uwierzcie matka dbala lepiej o ta dziewczynke niz nie jedna z was harpie ok 21 przybyly na miejsce zespól ratownictwa medycznego wskazal podejrzenie choroby i zawiózl na SOR dziecko mialo juz fioletowe plamy
    matka przezyła zalamanie a wy jej jeszcze ze nie dbala przedszkolankom ze nie zauwazyły objawów choroby ale lekarz nadal pełni funkcje lekarskie i nie ponosi konsekwencji za błedna diagnoze jakby członek ZRM popelnil taki blad odrazu 3lata za nie umyslne spowododanie nagłego zatrzumanie krazenia

  • ania ~ania
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 15.01.2013 16:02

    A co przedszkolanki zawiniły dziwią mnie te wypowiedzi naprawdę chyba nikt mądry tego nie pisał

  • aga ~aga
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 09.01.2013 19:17

    matka oznajmila dziennikarce,ze dziecko goraczkowalo juz od listopada z krotkimi przerwami!! a co na konowal?(bo trudno takiego nazwac lekarzem!!) co sie czepiacie przedszkolanek!! to dziecko nie bylo po prostu dobrze leczone dlatego dzisiaj nie ma go wsrod nas!! w tym kraju wielu ludzi zmarlo z powodu braku odpowiedniego leczenia!! TO CHORY KRAJ!!!!!

  • Biolog ~Biolog
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 09.01.2013 11:31


    Le444~Le444

    dziwi mnie to ze przedszkolanki nie rozpoznały sepsy

    kika~kika


    pracuję w tym przedszkolu i bola mnie takie głupoty wypisywane przez ludzi jak ta wypowiedz powyżej..dziewczynka przebywając w przedszkolu nie miała żadnych objawów,wszystko zaczęło się później w domu. nauczycielki informują rodziców natychmiast,jeśli coś z dzieckiem się dzieje niedobrego,bo nie wolno im zrobić nic innego.zanim ktoś coś napisze,niech stuknie się najpierw w swój ograniczony łeb!

    Szanowna Pani KIKO z Przedszkola
    Proszę nie oddalać zagrożenia i przenosić je na dom lub inne miejsce
    Czas w przedszkolu jest dość znaczny co w pryzmacie liczby dzieci powoduje ze przedszkole jest priorytetem w poszukiwaniu ogniska sepsy

  • kika ~kika
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 08.01.2013 21:58

    Le444~Le444

    dziwi mnie to ze przedszkolanki nie rozpoznały sepsy



    pracuję w tym przedszkolu i bola mnie takie głupoty wypisywane przez ludzi jak ta wypowiedz powyżej..dziewczynka przebywając w przedszkolu nie miała żadnych objawów,wszystko zaczęło się później w domu. nauczycielki informują rodziców natychmiast,jeśli coś z dzieckiem się dzieje niedobrego,bo nie wolno im zrobić nic innego.zanim ktoś coś napisze,niech stuknie się najpierw w swój ograniczony łeb!

  • jaktu ~jaktu
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 08.01.2013 20:29

    Przedszkolanka~Przedszkolanka

    Prawda jest taka, że do niektórych rodziców nie "trafia" to co się do nich czasami mówi o stanie zdrowia dziecka. Wiem to z doświadczenia ponieważ pracuję z dziećmi. Wg nich w domu nic się nie dzieje- dziecko nie kaszle, nie ma kataru, nie gorączkuje....Może warto się zastanowić, kto tak naprawdę zbagatelizował stan dziecka?? My jako nauczycielki przedszkola możemy jedynie przekazać rodzicom co się dzieje z dzieckiem, niestety nie wszyscy biorą to do serca...Taka jest prawda....przykra prawda.



    prawda jest taka ze oznaki choroby niekoniecznie wyszly z przedszkola tylko mozliwe ze gdzies indziej zakielkowaly, a przedszkole jest objete kwarantanna ze wzgledu na zarazenie sie - kto dobrze przeczyta artykul od razu wie o co chodzi, a niestety ci co nie czytaja pisza takie glupoty i oskarzenia. do pracy a nie!

  • jaktu ~jaktu
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 08.01.2013 20:26


    [cytat_1352166]
    [cytat_1351674]
    dziwi mnie to ze przedszkolanki nie rozpoznały sepsy

    [Co do tej wypowiedzi - przedszkolanki to nie lekarze - ciekawe czy "Le444" rozpoznałaby sepse? Prosze następnym razem zastanowić się nad komentarzem takiej treści !!! Apeluję o ROZWAGĘ !!!

    [/cytat_1352166]Kamil~Kamil


    Przedszkolanki zawsze mogą przekwalifikować się i wykonywał łatwiejszą prace krawcowej lub spawaczki w fabryce. Nic na siłę.
    Dziecko to nie maszyna do zarabiania pieniedzy !


    bez przesady juz, ktos kto pisze takie glupoty (post powyzej) jest zadufanym prostakiem. Brzydkie pytanie retoryczne - czy guza mozgu od razu poznaje sie po bolu glowy? zatem prosze sie zabrac do porzadnej pracy przekwalifikowania mozgu swojego na bardziej madrzejsze wypowiedzi

  • Kamil ~Kamil
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 08.01.2013 12:18

    [cytat_1352166]
    [cytat_1351674]
    dziwi mnie to ze przedszkolanki nie rozpoznały sepsy

    [Co do tej wypowiedzi - przedszkolanki to nie lekarze - ciekawe czy "Le444" rozpoznałaby sepse? Prosze następnym razem zastanowić się nad komentarzem takiej treści !!! Apeluję o ROZWAGĘ !!!

    [/cytat_1352166]

    Przedszkolanki zawsze mogą przekwalifikować się i wykonywał łatwiejszą prace krawcowej lub spawaczki w fabryce. Nic na siłę.
    Dziecko to nie maszyna do zarabiania pieniedzy !

  • skutki ~skutki
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 08.01.2013 11:03

    Nie ma szczepionki przeciw sepsie, a przeciw kilku bakteriom, które mogą wywołać zakażenie. Trzeba sobie zdawać sprawę, że przyczyną jest stan organizmu. Warto też wiedzieć, że posocznica może być również skutkiem szczepienia.

Na antenie

Proszę zainstalować Flash Player'a i włączyc obsługę JavaScript.
Kliknij aby ściągnąć.

Informacje

zobacz wszystkie informacje»

Forum

Proszę zainstalować Flash Player'a i włączyć obsługę JavaScript.
Kliknij aby ściągnąć.