Aktualizacja:

Śmiertelny wypadek. Zderzyły się cztery auta

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

Młody mężczyzna zginął w poważnym zderzeniu z udziałem czterech aut, do którego doszło na drodze z Antonia do Szwendrowego Mostu (gm. Lelis). Do szpitala trafiła jedna osoba, prawdopodobnie kobieta. Stan jej zdrowia nie jest obecnie znany.



Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 16.00. Honda civic na numerach rejestracyjnych z powiatu ostrołęckiego jechała prawdopodobnie w kierunku Kadzidła. Za kierownicą siedział 26-letni mężczyzna. W kierunku Ostrołęki jechał fiat bravo na numerach rejestracyjnych z Białegostoku, którym kierowała 31-letnia mieszkanka województwa warmińsko-mazurskiego.

{reklama}W zderzeniu, oprócz hondy civic i fiata bravo, uczestniczyły jeszcze dwa inne pojazdy: kia ceed i volkswagen golf, które zostały bardzo nieznacznie uszkodzone odłamkami z rozbitych pojazdów. Podczas akcji ratunkowej strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, by wydostać poszkodowanych.

- Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 26-letni kierowca hondy, mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, jadąc w kierunku Kadzidła, chciał prawdopodobnie uniknąć zderzenia z poprzedzającymi autami poruszającymi się z niewielką prędkością ze względu na utworzony zator. Mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka fiatem, którym kierowała 31-letnia mieszkanka województwa warmińsko-mazurskiego. 26-latek zginął na miejscu, a kobieta kierująca fiatem trafiła do szpitala. Są to na razie bardzo wstępne ustalenia policji. Czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności jak doszło do tej tragedii, pod nadzorem prokuratora, prowadzą funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego - mówi rzecznik ostrołęckich policjantów, mł. asp. Tomasz Żerański.

Droga w miejscu zdarzenia zablokowana będzie jeszcze przez co najmniej kilka godzin.
- Funkcjonariusze wyznaczyli objazdy. Jadący od strony Myszyńca powinni skręcić w kierunku Przystani, a podróżujący od strony Ostrołęki mogą ominąć miejsce wypadku drogą gruntową prowadzącą w kierunku Olszewki - mówi rzecznik Żerański. - Policjanci kierują ruchem, a szczegółowe okoliczności wypadku ustalają funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego pod nadzorem prokuratora - dodaje.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.