Aktualizacja:

Niedzielny poranek na Tottenham

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

   Cała noc nie spałem. Policyjny helikopter latał nisko nad domami robiąc wiele hałasu. Niewyspany i wściekły wyszedłem około 7 rano po papierosy. Gdy doszedłem do głównej ulicy – Tottenham High Road – zamarłem. Nagle znalazłem sie w miejscu wyglądającym jak strefa działań wojennych. Płonące budynki i samochody, porozbijane witryny, splądrowane sklepy, zdewastowane biura, mnóstwo śmieci i gruzu na ulicach.

   Zamieszki wybuchły po wczorajszej, pokojowej pikiecie pod posterunkiem policji. Rodzina i przyjaciele domagali się informacji na temat czwartkowego incydentu, kiedy przy próbie aresztowania policja zastrzeliła 29 letniego Marka Duggana. Gdy pikietujący ludzie zaczęli się rozchodzić do domów, grupa okolo 200 - 250 młodych osób rozpoczęła rozrubę. Spłonęło około 10 budynków, 3 radiowozy i autobus, dziesiątki sklepów są splądrowane. 26 policjantów rannych, ponad 40 osób aresztowanych.

   Dzielnica Tottenham miała juz w swojej historii podobne wydarzenia. W pażdzierniku 1985 roku, Floyd Jarrett został aresztowany z powodu “podejrzanego” Tax Disc-u (Tax Disc – naklejka na szybę samochodu potwierdzająca zapłacenie podatku drogowego). W czasie gdy czterech policjantów przeszukiwało dom pana Jarretta, wywiązała się dyskusja/kłutnia między nimi a mieszkającą tam rodziną. Podczas kłutni 49 letnia matka pana Jarretta, Cynthia upadła I zmarła na miejscu. Skutkiem tego zdarzenia były całodniowe zamieszki, 2 policjantów zginęło, wiele budynków zostało zniszczonych.

   Dzis większość czarnoskórej społeczności Tottenhamu, twierdzi że policja jest rasistowska i działa przeciwko nim. Ma to swoje korzenie w wydarzeniach z 1985

roku a niechęć do policji jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.