Aktualizacja:

IRenki - czyli fotografia w podczerwieni

Materiał wykorzystany w serwisie
Materiał wykorzystany w serwisie

Wykorzystany w serwisie

Co to są te "IRenki"?

 

Są to zdjęcia wykonane zwykłym aparatem fotograficznym z założonym specjanym filtrem podczerwieni. Technika ta polega na odcięciu światła widzialnego dla ludzkiego oka i rejestracji promieniowania fal powyżej 700nm (czyli "niewidzialnej" podczerwieni). Technika ta jest również znana pod nazwą "Infrared" (ang.), a potocznie zwana "Irenką" (od skrótu "IR").Najciekawiej wyglądają zdjęcia terenów zielonych (parki, lasy, trawniki) robionych w silnym słońcu, bo to właśnie zieleń (a raczej zawarty w niej chlorofil) najlepiej odbija promieniowanie podczerwone. Zauważyłem, że ciekawie też wyglądają portrety w podczerwieni. Skóra ludzka jest wygładzona, nie widać "niedoskonałości", sprawia wrażenie figury woskowej.

Aparat w podczerwieni nie rejestruje kolorów. Często osoby w różnokolorowych ubraniach wyglądają jakby byli ubrani na biało.

 

Jak zrobić "IRenkę" zwykłym aparatem?

 

W aparatach analogowych wystaczy założyć specjalną kliszę "Infrared", która rejestruje światło podczerwone, ale ja osobiście spotkałem się tylko z monochromatyczną odmianą tej kliszy, a zdjęcia kolorowe dopiero nam otwierają okno wyobraźni.

 

Fotografia cyfrowa pozwoliła na robienie zdjęć kolorowych w podczerwieni często tańszym kosztem. Wystarczy zakupić specjalny filtr IR nakręcany na obiektyw (tani filtr kosztuje ok. 80zł) i już możemy robić "IRenki". Niestety ta metoda nie jest idealna, bo na matrycach naszych aparatów cyfrowych założony jest filtr tzw. dolnoprzepustowy, czyli filtr, który nie przepuszcza właśnie pasma podczerwieni (żeby nie wprowadzać zakłuceń do naszych "normalnych" zdjęć). Przez tą "zaporę" właśnie jedteśmy zmuszeni długo naświetlać zdjęcie, żeby cokolwiek sie na nim zarejestrowało. Przy współczesnych lustrzankach dochodzi to do 20-30 sekund w słoneczny dzień, więc niezbędny będzie statyw.

 

Można zastosować drugą, ale bardziej kosztowną metodę. Należy zdjąć z matrycy filtr dolnoprzepustowy (czyli tan "hamulec" podczerwieni) i w jego miejsce założyć filtr podczerwini (czyli "hamulec" światła widzialnego). Niestety, żeby to zrobić trzeba rozłożyć aparat na części. Po takim zabiegu aparat będzie w stanie naświetlić zdjęcia w podczerwieni w "normalnych" czasach, czyli np. 1/1000s (możemy robić zdjęcia "z ręki"). Po tej przeróbce nasza lustrzanka będzie robić

zdjęcia tylko i wyłącznie w podczerwieni i nie będzie możliwości wykonania "normalnych" zdjęć, dlatego proponuję się dobrze zastanowić przed taką przeróbką.

Operacja jest odwracalna (trzeba znowu rozebrać aparat i zamienić filtry).

 

Po wykonaniu zdjęcia w aparacie należy je potem poddać obróbce w oprogramowaniu do obróbki zdjęć. Aby zdjęcie wyglądało atrakcyjnie należy zamienić kanały niebieski z czerwonym i czasem poprawić jasność i kontrast. Obróbka zdjęcia (tzw. post processing) zależy od indywidualnych preferencji fotografa.

 

Oto kilka moich IRenek:

 

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.