użytkownik niezalogowany
Autor:~Kris
Aktualizacja:

Firma DotPay okrada klientów

Dla każdego social media marketera idealna strona fanowska na Facebooku to strumień nie kończących się polubień i zachwyconych komentarzy. Czasem jednak taki strumień może zamienić się w rwący potok przekleństw i pretensji – i nagle social media marketer przestaje się już tak cieszyć. Co robić? Najlepiej wsadzić głowę w piasek, profil skasować i udawać, że sprawy nie było. Tak przynajmniej sądzą ludzie, opiekujący się stroną systemu płatności DotPay.

Efekt Wykopu znów pokazał swoją siłę, i to bardziej konstruktywnie, niż przez zwyczajowe „Wykop kurwaaaa”. Jednym z najpopularniejszych wykopów ostatnich dni jest link „Jak grać w Dotpay”, dodany przez użytkownika jackblack. W sprytny sposób zachęcał on wykopowiczów do pozostawiania na stronie Facebooka DotPaya komentarzy związanych z praktykami, których firma ta miała się dopuszczać. Wygrywał w tej grze ten, którego komentarz przetrwa najdłużej.

Powód? Jak pisze autor, „jestem już prawie bankrutem przez tę firmę. Prowadzę niewielką działalność w internecie i przyjmuję wpłaty właśnie przez Dotpay. Od pewnego czasu przestali przesyłać mi pieniądze, które wpłacali moi klienci. Dzwoniłem codziennie, biedna pani z supportu zawsze mówiła, że 'nada sprawie najwyższy priorytet' itd a kasa nie przychodziła. W tej chwili nie mam już za co kupować towaru i pozostaje mi zawiesić działalność. Oczywiście sprawa pójdzie do sądu, ale co mi z tego?”.

Tymczasem okazało się, że w grę nie sposób nie wygrać. Komentarzy przybywało („dlaczego nie wypłacacie pieniędzy”), ale reakcji DotPaya nie było. Dopiero później, na łamach serwisu Interaktywnie.com, pojawiło się oficjalne stanowisko serwisu, przedrukowane później na Wykopie – i skomentowane na bieżąco przez autora, jackblacka. Cytujemy je, wraz z tym komentarzem (kursywą) w całości poniżej:

Ciężko jest nam się odnieść od niestosownej zabawy internautów, z których 99% nie jest i nie było naszymi klientami...

Zabawy?! Jakiej zabawy?! Dla zabawy ludzie wpisują swoje skargi we wszystkie możliwe miejsca w necie? Dla zabawy zakładają strone anty Dotpay? Super zabawa, dawno się tak nie ubawiłem. I jak wyliczyliście te 99 procent?

Zaistniała sytuacja przypomina pogłoski o bankrutującym banku - czyli złośliwe rozsiewanie plotek, które nie mają podstawy

Nie róbcie z siebie myślących inaczej wobec waszych klientów, z których każdy otrzymywał informację, że wypłata jest niemożliwe, prośby o cierpliwość i przeprosiny. Nawet teraz można do was zadzwonić i to usłyszeć. Za co więc ciągle wasz helpline przeprasza jesli sytuacja jest stabilna, he?!

Sytuacja firmy jest stabilna, wypłaty są regulowanie terminowo. Dotpay SA, jako spółka akcyjna, publikuje swoje wyniki finansowe i są one ogólnodostępne.

Niedowiarków zapraszamy osobiście do naszej siedziby

Po co? Mam pojechać do Krakowa, żeby zobaczyć panią księgową, która powie mi, że 'sytuacja jest stabilna, przepraszamy za opóznienie, wpłata wyjdzie lada moment" ? To samo mogę usłyszeć przez telefon. Na miłość boską, płatności internetowe to nie jest sex, gdzie obecność osobista jest pożądana.

Jeśli jednak nasz użytkownik twierdzi że jest inaczej, co oczywiście jest jego prawem, zgodnie z umową lub regulaminem powinien złożyć stosowną reklamację, na którą otrzyma odpowiedź. Nasze biuro obsługi klienta udziela także na bieżąco odpowiedzi na wszelkie zapytania klientów.

Miło mi, że mam prawo twierdzić co innego niż Dotpay. Reklamacje składam co parę dni, podobnie jak wiele innych osób. Wszyscy dostają te same odpowiedzi. Reklamacje składaliśmy też na waszej stronie na FB, z widocznym efektem.

** Żadna osoba pisząca poważne zarzuty nawet nie powołała się na nadany numer reklamacji, a większość jest nam kompletnie nieznana.**

Po waszych praktykach ciężko się dziwić klientom, że boją się ujawnić swoje dane.

Wkrótce po wysłaniu tego oświadczenia do Interaktywnie.com, oficjalny profil DotPaya na Facebooku zniknął, by za chwilę zostać zastąpionym nową stroną. Nie była ona jednak samotna, bo wykopowicze szybko założyli stronę protestacyjną „DotPay oszukuje i nie płaci! Fałszują listy przelewów

To nie pierwszy raz, kiedy DotPay ma problemy z klientami narzekającymi na wypłaty gotówki. Tłumaczono wówczas, że klientom mylą się terminy wypłat z terminami, które upłynęły od transakcji. Jakiekolwiek by te tłumaczenia nie były, nie zmieniają faktu, że problemem jest tu bardziej system, w którym podmiot obsługujący transakcje może kontrolować przepływ gotówki, niż sama polityka firmy. Podobne przecież pretensje internauci zgłaszają wobec PayPala i kilku innych operatorów.

Może warto szukać więc docelowo alternatywnych, rozproszonych systemów płatności?

 

Komentarz z dnia 20/08/2012

Komentarze (0)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.