• ~Tomek30 ~Tomek30

    Wielkanocny wierszyk

    Przez śnieżycę zasuwając
    w goglach bieży siny zając.
    Na skibordzie kurczak pędzi
    bo zimówki mu ktoś zwędził.
    A po drodze oblodzonej
    jedzie jajko poświęcone.
    Jeśli chodzi o baranka
    to od rana jest na sankach,
    śmiga z górki na pazurki,
    wiezie babki i mazurki.
    Śnieg, zadyma, mroźna noc
    taką mamy to Wielkanoc.
    W śmigus-dyngus wszyscy chodu
    wszędzie wiszą sople lodu.
    Tylko czekać mikołaja,
    to są wielkanocne jaja.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)