• OŚWIĘCIM. Chcemy ich policzyć do ostatniego nazwiska

    Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich uczestniczyła w oświęcimskich obchodach upamiętniających ofiary zbrodni bolszewickiej dokonanej na polskich jeńcach wojennych w 1940 roku w Związku Sowieckim.

    Córka tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, opowiadała młodzieży ze szkoły salezjańskiej, czym był Katyń i dlaczego istnieje organizacja zrzeszająca rodziny bestialsko zamordowanych przez Sowietów Polaków.

    - Nie jesteśmy partią polityczną, ani związkiem kombatanckim. Nie można nas wykorzystać do politycznych celów. My po prostu chcemy upamiętnić tych, którzy zginęli i policzyć ich do ostatniego nazwiska - tłumaczyła młodym ludziom Izabella Sariusz-Skąpska.

    Jednocześnie przypomniała, że Katyń, to nie tylko 1940 rok, ale długie lata dochodzenia do prawdy o tej zbrodni, której nigdy nie osądził żaden trybunał sprawiedliwości.

    Izabelli Sariusz-Skąpskiej w salezjańskim Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych towarzyszył Zbigniew Siekański, prezes Stowarzyszenia Rodzin Ofiar Katynia Polski Południowej w Krakowie i oświęcimscy członkowie stowarzyszenia.

    Po spotkaniu z młodzieżą złożono kwiaty przy tablicy pamiątkowej w przedsionku kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Mszy świętej w intencji ofiar zbrodni sowieckich przewodniczył proboszcz tej parafii ksiądz Jerzy Brońka. Obchody zakończył koncert chórów parafii św. Maksymiliana i Auxilium.

    Paweł Wodniak / www.FaktyOswiecim.pl

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Podobne materialy