• 2 ciała Lecha Kaczyńskiego

    Tygodnik "Najwyższy Czas" wszedł w posiadanie tajnych zdjęć z miejsca katastrofy prezydenckiego Tu-154. Na zdjęciach są podobno wyraźnie widoczne zdjęcia ciał ofiar. Ponad 100 zdjęć wykonanych tuż po katastrofie wykonał oficer FSB zdobył polski wywiad, a gazecie rzekomo miał je przekazać oficer Agencji Wywiadu. Na zdjęciach wykonanych o godzinie 12:52 polskiego czasu widać podobno ciało Prezydenta: Zwłoki są w stanie zbliżonym do nienaruszonego. Gdyby nie oderwana noga, Lech Kaczyński wygląda, jakby spał.

    W tym miejscu należy przypomnieć informację gubernatora obwodu smoleńskiego, jakoby zwłoki Lecha Kaczyńskiego odnaleziono i zidentyfikowano dopiero po godz. 16:00.

     

    Jednak istnieje też druga wersja odnośnie ciała Prezydenta, którą przedstawiali posłowie PiS obecni na miejscu tragedii 10 kwietnia wieczorem: Zwłoki prezydenta były zmasakrowane. Noga i ręka były oderwane od korpusu – wspominał jeden z posłów, odmawiając podania do publicznej wiadomości dalszych szczegółów.

     

    "Najwyższy Czas" jednocześnie nie publikuje omawianych zdjęć, więc musimy wierzyć na słowo.

     

    Która wersja jest prawdziwa? Ktoś musi kłamać, bo zwłoki same by się nie zmasakrowały. W jakim stanie były od początku? Dlaczego ktoś ujawnia dziennikarzom takie zdjęcia i informacje?

Dodaj komentarz

Komentarze (2)

  • rukcug ~rukcug
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 18.11.2010 12:09

    same teorie spiskowe,zeby tylko uprawdopodobnic teorie o zamachu,trzeba nie miec wstydu ,zeby takie rzeczy pisac...

  • polak ~polak
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 04.11.2010 09:12

    W ogóle Pani Kopacz poinformowała że przy sekcjach zwłok nie było nikogo z polski , a wcześniej twierdziła że byli polacy przy sekcji zwłok , mało tego nie ma dokumentacji tzn raportów ze sekcji zwłok czyli jeśli nie ma tego dokumentu to sekcji zwłok nie było , więc nie wiadomo kto i gdzie jest pochowany , a nawet mogę powiedzieć że tam nie są pochowane osoby z katastrofy i kto wie czy czasem na innych ciałach nie ma śladów strzałów , tego nikt nie sprawdził skoro nie było sekcji zwłok , co jest to nie zgodne z przepisami oraz procedurami , bo jak procedura mówi że po nagłej śmierci przeprowadza się sekcje zwłok i przy katastrofach , a tu mieliśmy katastrofę i nagłą śmierć , wiec raporty z sekcji powinny być

Podobne materialy