Temat w toku

Pisze o tym:

144 reporterów

Dodano:

229 materiałów

Air Force One, AWACS, Antonow... Wasze lotnicze perełki

Uzbrojeni w aparaty fotograficzne i teleobiektywy obserwują, nasłuchują i namierzają swój cel – samoloty. Wszystko po to, by uwiecznić kluczowy moment startu i lądowania. Efekt ich pasji to tysiące zdjęć zachowanych na dyskach czy publikowanych na prestiżowych portalach lotniczych. Wśród Reporterów 24 także są tacy, których pasjonuje fotografowanie samolotów. Wy też to robicie? Czekamy na Wasze zdjęcia!

Air Force One, AWACS, Antonow... Wasze lotnicze perełki

AWACS izrealskich Sił Powietrznych Źródło: Mikołaj Lech

Spotterzy potrafią pokonać setki kilometrów, żeby zobaczyć i uchwycić w kadrze wyjątkowe maszyny. Tak było w 2011 roku, kiedy to na Lotnisku Chopina w Warszawie lądował największy samolot pasażerski świata – Airbus A380. Dwupoziomowy „olbrzym” napędzany czterema silnikami, na pokład zabiera maksymalnie ponad 800 osób. – Wyjątkowe wydarzenie, najbardziej spektakularne w ostatnich latach – mówi tvn24.pl Jacek Grześkowiak, spotter od 12 lat, znany w sieci jako Jackowlew. Przylot Airbusa przyciągnął miłośników spottingu z całej Polski. Relację z tego wydarzenia publikował portal tvnwarszawa.pl.

Nie tylko zdjęcia

Spotterzy to nie tylko osoby fotografujące samoloty. W Europie Zachodniej (najczęściej w Wielkiej Brytanii) wielu z nich nie robi zdjęć, a jedynie wnikliwie monitoruje ruch lotniczy. Sprawdzają korytarze powietrzne, natężenie ruchu, spisują numery rejsów, odnotowują awaryjne lądowania.

Czytaj więcej na tvn24.pl.

Was też fascynują samoloty? Pasjonuje Was robienie zdjęć startujących lub lądujących maszyn? Czekamy na Wasze zdjęcia i opinie na Kontakt24!