Temat w toku

Pisze o tym:

147 reporterów

Dodano:

152 materiały

1 marca zaczął się okres lęgowy. Pokaż, gdzie trwają wycinki

Czy to koniec masowych wycinek? Liczą na to ekolodzy, którzy informują, że w środę 1 marca rozpoczął się okres lęgowy ptaków. Oznacza to, że bez odpowiedniego zezwolenia nie można ciąć drzew, na których gniazdują ptaki. Czy to zatrzyma prywatnych właścicieli? Jak informuje tvnwarszawa.pl, wątpliwości mają między innymi władze stolicy. A my uruchamiamy kolejną część naszej akcji. Czekamy na zdjęcia i filmy z miejsc, gdzie od 1 marca są wycinane drzewa. Wasze relacje umieścimy na mapie.




Od kilkunastu dni informujecie nas o masowych wycinkach drzew w całym kraju. Dzięki Wam stworzyliśmy mapę takich miejsc

Teraz zachęcamy Was do tworzenia kolejnej mapy - drzew, które zostały wycięte od 1 marca. Ekolodzy zwracają uwagę, że to dzień rozpoczęcia na terenie całego kraju okresu lęgowego. Potrwa on do 15 października. To okres, w którym ptaki dobierają się pary, składają jaja i wychowują młode. To także czas specjalnej ochrony ich siedlisk i miejsc gniazdowania, czyli – jak przypominają ekolodzy z Greenpeace – głównie drzew. Wszystkich, również tych rosnących na prywatnych posesjach.

"Sytuacja jest niezwykle prosta"

Ochronę ptakom zapewnia rozporządzenie ministra środowiska z 16 grudnia 2016 roku. Zgodnie z jego zapisami, drzew, na których znajdują się gniazda ptaków nie można ścinać. Chyba, że ma się specjalne pozwolenie z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

- Sytuacja jest niezwykle prosta, ponieważ dotyczy praktycznie wszystkich gatunków ptaków. Jedynym wyjątkiem jest gołąb miejski. W jego przypadku, gniazda i siedliska można zniszczyć bez zgody RDOŚ, ale tylko wtedy, kiedy nie ma w nim piskląt lub jaj – wyjaśnia w rozmowie z tvnwarszawa.pl Paweł Szypulski z Greenpeace. Jak dodaje, te przepisy mogą zatrzymać masowe wycinki, z którymi mamy do czynienia w ostatnich tygodniach.

Prywatni właściciele tną drzewa na mocy ustawy, znowelizowanej w grudniu przez Sejm. Pojawia się więc pytanie czy rozporządzenie – jako akt niższego rzędu – nie będzie musiał ustąpić miejsca ustawie, która w hierarchii aktów prawnych jest ważniejsza.

Zdaniem Szypulskiego – nie. Twierdzi, że rozporządzenie jest aktem wykonawczym do tej właśnie ustawy i należy je respektować.

Będą uważnie się przyglądać wycinkom

Ale władze Warszawy studzą nieco entuzjazm ekologów. - Właściciele, nawet prywatni, powinni przestrzegać przepisów dotyczących okresu lęgowego ptaków. Co nie oznacza jednak, że drzewa od jutra nie będą znikały – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. Jak dodaje, skuteczność rozporządzenia ministra nie jest tak mocna jak się wydaje. – Po pierwsze, dotyczy ono wyłącznie tych drzew, na których są ptaki. W takich przypadkach daje nam prawo do zawiadomienia o naruszeniu okresu lęgowego do RDOŚ. Dalej to ona wszczyna odpowiednie postępowanie egzekucyjne – opisuje Olszewski.

Władze ratusza zapowiadają, że będą uważnie przyglądać się każdej wycince i – jeśli będzie dochodziło do nadużyć – informować odpowiednie organy. Jednak każde postępowanie i tak wszczynane jest po fakcie, czyli po tym jak właściciel fizycznie wytnie drzewo. - Dlatego nic nie jest w stanie ochronić przyrody tak jak odpowiednia ustawa, której przepisy politycy PiS wyrzucili do kosza – podsumowuje wiceprezydent.

WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW POZNASZ NA TVNWARSZAWA.PL

Greenpeace: zgłaszajcie wycinki

Mimo wątpliwości, aktywiści z Greenpeace zachęcają mieszkańców, aby reagowali na zauważone wycinki drzew, jeśli zajdzie podejrzenie, że znajdowały się na nich gniazda. "Możesz śmiało poinformować właściciela terenu o tym, że taka wycinka będzie niezgodna z prawem. Jeśli mimo to zostanie rozpoczęta, należy ją zgłosić policji" – apelują ekolodzy.

Doradzają też, że w celu usprawnienia całego procesu należy podać podstawę prawną takiej interwencji: Rozporządzenie ministra środowiska z dnia 16 grudnia 2016 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt.

Czekamy na zdjęcia i filmy z miejsc, gdzie od 1 marca są wycinane drzewa. Wasze relacje umieścimy na mapie.